- Ten samochód to spojrzenie w przyszłość, uosabia zupełnie nowy wymiar gokartowych właściwości jezdnych - usłyszeliśmy podczas bielskiej premiery nowego elektryka z rodziny MINI Cooper. Nowy pojazd ma możliwość szybkiego ładowania. Czas uzupełnienia akumulatora od zera do 80 proc. przy użyciu ładowarki o mocy 50 kW wynosi zaledwie 35 minut!

W salonie MINI Sikora przy ul. Warszawskiej w Bielsku-Białej odbyła się wczoraj premiera pierwszego, całkowicie elektrycznego MINI Cooper SE. Samochód łączy w sobie charakterystyczne dla marki proporcje i cechy designu z elementami odzwierciedlającymi jego w pełni elektryczny napęd.

Nowy MINI Cooper SE ma pod maską elektryczny silnik o mocy 184 KM. Sprint do 60 km/h zajmuje mu 3,9 sekundy, a do 100 km/h - 7,3 sekundy. Pojazd dysponuje baterią o pojemności 32,6 kWh, co pozwala na przejechanie ponad 230 km. MINI Electric ma możliwość szybkiego ładowania. Czas uzupełnienia akumulatora od zera do 80 proc. przy użyciu ładowarki o mocy 50 kW wynosi zaledwie 35 minut!

Silnik elektryczny nie musi być chłodzony powietrzem, dlatego sześciokątna atrapa przednia nowego elektryka z rodziny MINI Cooper została zamknięta, co poprawia właściwości aerodynamiczne auta. Pojazd został wyposażony w dodatki wykonane z włókna szklanego, które zmniejszają opór powietrza.

bb