01.03.2020, godz. 20:10
- Tylko Inka patrzy z nieba, zachowałaś się jak trzeba - to jedno z wielu haseł, jakie można było dziś usłyszeć na tradycyjnym Marszu Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Bielsku-Białej. Przyszli ci, którzy chcieli przyjść. Znanych postaci zabrakło.
- Warto pamiętać o Żołnierzach Niezłomnych dlatego, że ich postawa może być wzorem dla wielu ludzi. Ich bezkompromisowość i pamięć o ideałach mogą być bardzo pomocne w dzisiejszym świecie. Marsze odbywają się co roku, ale da się zauważyć, że spada liczba osób, które biorą udział w tego typu wydarzeniach. Bardzo żałuję, że jest grono ludzi, którym nie chce się wyjść z domu, żeby pokazać swoje przywiązanie do ojczyzny, a wiem, że jest ich więcej niż tych, którzy tu dziś stoją. Uważam, że raz w roku, to jest takie niezbędne minimum - powiedziała nam Adrianna Gąsiorek, jedna z uczestniczek marszu.
W tym roku wydarzenie rozpoczęto od mszy w intencji żołnierzy NSZ, którą odprawiono w kościele pw. Świętej Trójcy. Obok kościoła ożywioną dyskusję prowadziło dwóch mężczyzn: pan Antoni, po ojcu Antonim i pan Tomek.
- Bielsko-Biała liczy około 170 tys. mieszkańców. W ub. roku na Marszu Pamięci Żołnierzy Wyklętych było może 150, może 180 osób.
- Ważne jest to, że jest wiele młodzieży, która pamięta… Zobacz, ile przyjdzie kibiców z BKS…
- Ale teraz jest mecz na Stadionie Miejskim!
- Mecz jest? Hmm, a to może nie przyjdą? A jak przyjdą, to odśpiewają hymn, wszystkie zwrotki bez pomyłki, czego nie można powiedzieć o politykach, którzy już przy drugiej zwrotce nie pamiętają słów. Przydałby się im dubbing.
- A wie pan, co każdy kibic ma napisane na koszulce? - Dla ciebie Polsko jestem chuliganem. - Śp. generał Petelicki chodził na wszystkie mecze. To z kibiców powinno być tworzone wojsko, oni się nie boją. Oni staną za ojczyzną.
- Ja mam do nich szacun.
- Mam nadzieję, że pan tego tekstu nie “obróci” w przeciwną stronę? A wie pan, jak media robią? Wyrywają z kontekstu i “obracają” w przeciwną stronę…
W tym roku na Marszu Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Bielsku-Białej zabrakło znanych postaci. - Wystosowaliśmy zaproszenia i informacje do różnych mediów, organizacji, stowarzyszeń i kibiców. Była informacja, jak to wydarzenie będzie wyglądać w tym roku. Przyszli ci, którzy chcieli przyjść. W mieście były rozwieszone plakaty, więc to nie jest tak, że promocji nie było - podsumowała Adrianna Gąsiorek.
Tekst, foto i film: Mirosław Jamro
Artykuł wyświetlono 3635 razy.
Oceń artykuł:
29
44
Średnia ocena 2.6/5 dla "Oddali hołd polskim bohaterom. Znanych postaci zabrakło - foto i film" bazuje na 73 głosach.
Oddali hołd polskim bohaterom. Znanych postaci zabrakło - foto i film
To słowa bielskiej "patriotki" Pani Adrianny Gąsiorek.
Szanowna Pani nie dziwię się tym których tam nie było. Nie ma mowy żebym uczestniczył w tego typu akcjach razem z kibolami oraz pod sztandarami polskich faszystów.
Nie chcę mieć nic wspólnego z takim patriotyzmem i jak widać nie tylko ja.
Jak wspominają żołnierzy wyklętych ci Polacy którzy z ich akcjami "patriotycznymi" mieli do czynienia można się dowiedzieć z ich wspomnień i zeznań. Ze wspomnień i zeznań tych którzy przeżyli taką konfrontację. Ze wspomnień tych którym udało się przeżyć choć nie udało się to ich sąsiadom, bliskim, rodzinom. Radzę poczytać i posłuchać zeznań i wspomnień tych którzy byli świadkami tego specyficznego patriotyzmu żołnierzy wyklętych. Radzę zanim napisze Pani cokolwiek na temat tych, "bohaterów" oraz na temat tych, którzy nie mieli ochoty na świętowanie czy też czczenie pamięci zwykłych oprawców i morderców. Podobno żyjemy w kraju w którym istnieje jeszcze wolność poglądów i wyborów. , zatem niech sobie Pani daruje tego typu uwagi, bo nie każdy ma ochotę identyfikować się z oprawcami jajko wątpliwymi bohaterami i faszystami jako tymi którzy czczą zwykłych bandytów. Jeżeli Pani jako "patriotce" za którą się Pani zapewne uważa to nie przeszkadza to Pani sprawa i wolny wybór.
Ludzie czy to sa postawy patriotyczne? Co z wami?