W połowie lutego Sejm przyjął budżet. Całą Polskę zbulwersował wtedy ordynarny gest posłanki Lichockiej, a opozycja zarzuciła rządowi przeznaczenie 2 mld zł na TVP zamiast na onkologię. W ogniu debaty niewiele osób zwróciło uwagę, że odrzucone poprawki są istotne dla Bielska-Białej.

Poseł Przemysław Koperski (Lewica) przygotował poprawkę zabezpieczającą dodatkowe 600 mln zł na budowę Beskidzkiej Drogi Integracyjnej (droga ekspresowa S52) łączącej Bielsko-Białą z Krakowem. Dla regionu to obecnie kluczowa inwestycja. Aktualnie komunikacja pomiędzy Podbeskidziem i Małopolską odbywa się przez zakorkowane drogi lokalne i jednojezdniową drogę krajową nr 52.

Wielu mieszkańców Podbeskidzia studiuje i pracuje w Krakowie, mając utrudniony dojazd do tego miasta. Złe skomunikowanie odbija się również na turystyce i liczbie wypadków drogowych. Na BDI w Programie Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023 (2025) przewidziano ponad 4 mld zł. Jednak BDI figuruje tylko na liście rezerwowej. Planowanie inwestycji trwa już od 2008. Jest ona nieustannie odwlekana (w tej chwili rozpoczęcie prac przesunięto na nie wcześniej niż 2024 rok). Poseł Koperski chce zabezpieczenia środków w tegorocznym budżecie, aby przyspieszyć budowę.

Poseł Koperski złożył także poprawki dotyczące węzła drogowego na skrzyżowaniu DK1 z DW933 w Pszczynie, modernizację zabytkowego dworca w Czechowicach-Dziedzicach i przywrócenie ruchu kolejowego na linii 190 Bielsko-Biała - Cieszyn. Lewica złożyła w Sejmie 149 poprawek do budżetu, które zostały odrzucone głosami PiS.

bb