Dwaj mężczyźni zamówili kurs taksówką, a po chwili jeden z nich zaatakował kierowcę. Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę na ulicach Bielska-Białej. Obaj pasażerowie spędzili noc w izbie wytrzeźwień. Jeden z nich odpowie za uszkodzenie ciała kierowcy taksówki, który trafił do szpitala.

Do zdarzenia doszło minionej nocy. Jak relacjonuje asp. szt. Roman Szybiak z KMP w Bielsku-Białej, dwóch nietrzeźwych mężczyzn zamówiło kurs taksówką poza miasto, ale po kilku minutach pomiędzy nimi a kierowcą doszło do awantury. Kierowca taksówki zakończył kurs na stacji paliw przy ul. Partyzantów, gdzie 42-letni mieszkaniec powiatu bielskiego zaatakował go i uszkodził samochód.

Ranny mężczyzna trafił do szpitala, a krewcy pasażerowie do izby wytrzeźwień. Jak mówi rzecznik bielskiej policji, dalsze postępowanie będzie najprawdopodobniej prowadzone w kierunku przestępstwa uszkodzenia ciała kierowcy taksówki. Wstępne badania wskazują, że mężczyzna odniósł obrażenia, które prawo definiuje jako uszczerbek na zdrowiu trwający powyżej siedmiu dni.

bak