Tajemnice cmentarza pod Dębowcem
Dzięki wskazówkom, które dostaliśmy od Konrada Korzeniowskiego, bielszczanina, miłośnika historii, odkryliśmy namacalne pozostałości byłego cmentarza pod Dębowcem w Bielsku-Białej i tajemnice, które wciąż w sobie kryje.
Jedną z nich są tablice nagrobne, które znaleźliśmy w pomieszczeniach gospodarczych na cmentarzu ewangelickim. - Cmentarz pod Dębowcem wciąż budzi wiele kontrowersji, przynajmniej dla tych, którzy interesują się naszą historią - twierdzi Konrad Korzeniowski, bielszczanin, dzięki któremu udało się dotrzeć do wspomnianych tablic. - Swego czasu na terenie obecnego kempingu pod Dębowcem istniał wielki cmentarz wojskowy, gdzie pochowani byli niemieccy żołnierze, ale też rdzenni mieszkańcy miasta.
Cztery kamienne tablice, które pan Konrad odnalazł i zadbał, aby nie zaginęły, znajdują się dziś na cmentarzu ewangelickim przy ulicy Listopadowej. Na jednej z nich można odczytać imię i nazwisko niemieckiego żołnierza Helmuta Salomona.
W jaki sposób tablice trafiły tam, gdzie są obecnie, co działo się podczas ekshumacji zwłok na byłym cmentarzu, o tym w najnowszym wydaniu „Kroniki Beskidzkiej”.
kj
Oceń artykuł:
52 13
Sprawa zaś 4 unikatowych nagrobków odkopanych w marcu 2014 roku przez pracowników F-y AQUA podczas robót ziemnych przy układaniu wodociągu na posesji Olszówki Nr 131 i uratowanych od zniszczenia lub przywłaszczenia głównie wysiłkiem Przedstawiciela Konserwatora Wojewódzkiego mgra Jacka Koniora oraz Probostwa Ewangelicko-Augsburgskiego – podany został chronologicznie w tejże witrynie w zakładce: „Podróż w czasie” w menu: „Najpopularniejsze” we wpisie KLK (moim!): „Niemiecki Cmentarz Wojskowy pod Dębowcem I; status quo ante i post ante”. Mój udział w tej sprawie był raczej symboliczny – takie wołanie, na szczęście nie na puszczy! Reszta należy już do młodego pokolenia: Pani Redaktor Katarzyny Górny-Oremus i jej Małżonka oraz … Urzędu Prezydenta naszego Miasta Bielska-Białej!
Konrad Korzeniowski