Powołana do życia spółka Miejski Zakład Komunikacyjny w Bielsku-Białej od 1 stycznia przejęła obowiązki operatora transportu publicznego w mieście. Jedną z pierwszych uchwał, jaką podjęto w spółce było ustalenie wynagrodzenia prezesa zarządu, który zarabia więcej niż prezydent miasta.

Zgodnie z uchwałą nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników, wynagrodzenie prezesa spółki MZK w Bielsku-Białej oblicza się na podstawie tzw. przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłaty nagród z zysku. Cyklicznie dane te ogłasza GUS. Jak dowiedział się portal, wynagrodzenie stałe prezesa zarządu spółki MZK w Bielsko-Białej wynosi miesięcznie 14 tys. zł brutto. 

Co zaskakujące, to pieniądze większe niż te, na jakie może liczyć Jarosław Klimaszewski. Zgodnie z uchwałą Rady Miejskiej Bielska-Białej, uposażenie prezydenta miasta wynosi 11 940 zł brutto. Składa się na nie wynagrodzenie zasadnicze (5000 zł), dodatek funkcyjny (2100 zł) i dodatek specjalny (2840 zł). Prezydentowi przysługuje także dodatek za wieloletnią pracę oraz nagrody jubileuszowe.

bak