Obiecany tramwaj wróci do centrum? Powrót do zakurzonej koncepcji
Władze Bielska-Białej wracają do dawnej koncepcji ożywienia placu Żwirki i Wigury - dowiedział się portal. Według tych planów, zaniedbany teren miał stać się miejscem pamięci bielskich tramwajów, ale zapowiadane przez administrację prezydenta Jacka Krywulta ambitna wizja postawienia dwóch wagonów na tle efektownego muralu tylko w części doczekała się realizacji. W tegorocznym budżecie Bielska-Białej są środki na dokończenie prac projektowych.
Ostatni tramwaj zniknął z bielskich ulic w kwietniu 1971 roku. Do 2011 w mieście działało Bielskie Towarzystwo Tramwajowe, które aż do zakończenia działalności gromadziło pamiątki związane z tym środkiem komunikacji publicznej. Dwa zabytkowe wagony z giętarką szyn już kilka lat temu miały stanąć na tle muralu namalowanego na ścianie kamienicy w centrum miasta. Mural powstał w 2013 roku, ale tramwaj już nie dojechał.
Dwie postaci z obsługi tramwaju
Według koncepcji zagospodarowania placu Żwirki i Wigury opracowanej w 2012 roku, konieczne było doprowadzenie do rozbiórki pozostałości po fundamentach dwóch spalonych pawilonów. W zależności od przyjętego wariantu, niezbędne byłoby usunięcie lub przesadzenie od siedmiu do dziesięciu drzew. Następnie zakładano wypoziomowanie placu i wyłożenie go płytami kamiennymi, np. z granitu.

Wybrukowany miał zostać również pas potrzebny na tor tramwajowy, na którym docelowo zostałyby zamontowane szyny. W dalszej kolejności na placu Żwirki i Wigury stanęłyby dwa wagony. Po wejściu do środka zwiedzający mogliby poznać okres świetności tego typu komunikacji oraz poczuć klimat tamtych czasów. Plan zakładał, by w tramwajach odtwarzane były dźwięki związane z jazdą składu oraz „aranżacją pewnych zdarzeń”.

Całość miała uzupełnić fontanna usytuowana w pobliżu schodów terenowych niwelujących różnicę terenu oraz wygięta szyna jako forma rzeźbiarska skomponowana z zachowaną giętarką szyn lub oryginalny słup trakcji tramwajowej. Planowany był również montaż systemu oświetlenia placu, płaskorzeźby obrazującej rozkład jazdy tramwajów, ekspozytora informacyjnego, ławeczek oraz rzeźby dwóch postaci z obsługi tramwaju.
Tylko jeden wagon bez fontanny
Z ambitnej koncepcji w 2013 roku zrealizowany został tylko mural przedstawiający ul. Zamkową w pierwszej połowie XX wieku. Jeszcze trzy lata później pełnomocnik prezydenta miasta Henryk Juszczyk, który był odpowiedzialny za projekt, zapewniał, że pomysłu nie porzucono. Były dobre chęci, ale zabrakło pieniędzy. Inwestycja miała kosztować ok. 800 tys. zł i to nie licząc środków potrzebnych na renowację zaniedbanych wozów tramwajowych.
Dla miłośników tramwajów mamy jednak dobrą wiadomość. W tegorocznym budżecie Bielska-Białej znalazły się pieniądze na opracowanie dokumentacji projektowo-kosztorysowej, która zakłada upamiętnienie bielskich tramwajów na placu w centrum miasta. Ale plany inwestycyjne nie są tak ambitne jak wizja przedstawiona przed laty. - Dawna koncepcja jest mocno poglądowa - fontanny nie będzie, tramwaj tylko jeden - usłyszeliśmy w ratuszu. Więcej szczegółów ma pojawić się na etapie projektowania.
Bartłomiej Kawalec
Oceń artykuł:
90 21
Autor: Bartłomiej Kawalec
Dziennikarz portalu bielsko.biala.pl
Komentarze 32
Ale właściwsza, to byłaby ta w Cygańskim Lesie. Przede wszystkim na to, że nie tylko nostalgiczni bielszczanie, ale również i ci przyjezdni goście którzy w tym lesie znajdą się turystycznie, również by sobie pooglądali.
A pl. Żwirki i Wigury, zostawmy jego bohaterom. Oni tramwajami nie "latali". Tam powinien się znaleźć monument gloryfikujący albo ich samych, albo lotnictwo ogólnie. Bo to co tam teraz stoi, to jakaś karykatura orła, zaprzeczająca swojemu przeznaczeniu.
Nie bardzo rozumiem konieczność "upamiętniania" akurat tego środka transportu. Jeśli jeszcze powstaną takie wiekopomne dzieła z polerowanego granitu, jak te na Rynku, to ja dziękuję!
Pomysł z postaciami z bajek w przestrzeni miejskiej - bardzo dobry. Realizujmy takie projekty, a nie wydumane.
Teraz zabierzecie nam nawet to.
Latarnie dwuramienne w okolicach przystanków przy Prezydencie zastąpiono jednym kikutem, a na ul. Zamenhofa zamontowano dwuramienne gdzie drugie ramie ma oświetlać krzaki. Gratuluje wykonawcom i nadzorowi za brak kompetencji i poziomu IQ.

Klauzula informacyjna ›