Na dzisiejszej sesji Rada Miejska przyjęła uchwałę rozpoczynającą działania zmierzające do budowy instalacji termicznego przekształcania odpadów komunalnych na terenie Bielska-Białej. Akceptacji tej idei oczekiwał prezydent Jarosław Klimaszewski, który o realnej potrzebie budowy spalarni po raz pierwszy publicznie powiedział na sesji w listopadzie.

Uchwała zakłada podjęcie działań poprzedzających budowę instalacji termicznego przekształcania odpadów na terenie Bielska-Białej. W projekcie wyszczególniono przeprowadzenie szerokich konsultacji społecznych, wybór lokalizacji inwestycji, przeprowadzenie wstępnych analiz prawnych, technicznych i finansowych oraz zlecenie sporządzenia studium wykonalności projektu.

Zgodnie z planem władz Bielska-Białej, instalacja miałaby odzyskiwać energię elektryczną i cieplną w procesie termicznego przekształcania odpadów komunalnych, a jedną z możliwych lokalizacji na terenie miasta jest strefa przemysłowa w rejonie ul. Londzina w Wapienicy, gdzie znajdują się pozostałości sieci ciepłowniczej. Jak dowiedział się portal, rozmowy w sprawie budowy instalacji prowadzone z tyskim samorządem zostały zakończone bez porozumienia.

Po burzliwej dyskusji Rada Miejska przyjęła uchwałę intencyjną głosami 17 radnych (wszyscy z klubów Wspólnie dla Bielska-Białej, Niezależni.BB i Marcin Litwin z PiS). Przeciw była jedynie Barbara Waluś (PiS), a wstrzymali się od głosu Piotr Ryszka, Janusz Buzek, Andrzej Gacek, Edward Kołek i Konrad Łoś (wszyscy PiS).

bak