Brawurowa ucieczka fiatem pandą. Czynna napaść na policjanta
Na ul. Beskidzkiej policjanci chcieli zatrzymać do kontroli drogowej kierującego fiatem panda. Mężczyzna widząc wydawany sygnał zwolnił, a po chwili gwałtownie przyspieszył. Uciekając, uderzył lusterkiem w latarkę, którą policjant wydawał sygnał do zatrzymania.
Do zdarzenia doszło w sobotni wieczór ok. godz. 20.20 w Szczyrku. Na ul. Beskidzkiej mundurowi z bielskiej drogówki chcieli zatrzymać do kontroli drogowej kierującego fiatem panda. Mężczyzna widząc wydawany sygnał zwolnił, a po chwili gwałtownie przyspieszył. Uciekając, uderzył lusterkiem w latarkę, którą policjant wydawał sygnał do zatrzymania.
Mundurowi ruszyli za nim w pościg, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych. O pościgu poinformowali dyżurnego z Komisariatu Policji w Szczyrku. Pomimo wydawanych sygnałów do zatrzymania mężczyzna kontynuował ucieczkę, łamiąc przy tym wszelkie przepisy ruchu drogowego. Po trwającym kilka minut pościgu został zatrzymany na ul. Granicznej. W samochodzie oprócz kierowcy znajdowali się pasażerowie. Na szczęście, nikt nie doznał obrażeń.
Badanie policyjnym alkomatem wykazało, że 46-letni mieszkaniec powiatu bielskiego ma ponad 2,2 promila alkoholu w organizmie. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, niezatrzymania się do kontroli drogowej i czynnej napaści na funkcjonariusza. Grozi mu kara nawet 10 lat więzienia oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.
bb
Oceń artykuł:
71 1Komentarze 17
kto widział zajście , świadkowie, opinie biegłych i sądy
Policja sama ciśnie żeby opowiadać o nich kawały jak o milicji.
Apeluję do wszystkich pijących alkohol, by unikali dróg na których chodniki są na tyle szerokie żeby mógł tam stanąć patrol.
Apeluję do wszystkich pijących alkohol, by za kierownicą zasiadali trzeźwi.

Klauzula informacyjna ›