Bielska projektantka oczarowała południe Włoch. Talent i unikalny styl
Od wielu lat tworzy w Bielsku-Białej. Jedna z najbardziej uznanych projektantek w Polsce, ceniona także na świecie Natasha Pavluchenko przygotowuje właśnie wyjątkową kolekcję, którą za kilka dni zaprezentuje publiczności w Rzymie. Dzięki niej rozpoczęła romans ze sztuką. - Zainspirowały mnie wzory z ołtarzy z VII i VIII wieku, które znajdują się w kościołach na południu Włoch - tłumaczy projektantka.
Natasha Pavluchenko postanowiła zmienić bieg swojej kariery zawodowej. Jej najnowszy projekt odchodzi od tego, co jest modne i wyznacza trendy. Kładzie nacisk na to, co jest bliższe sztuce, a nawet religii i filozofii. Efekty pracy, która korzeniami sięga nie tylko południa Włoch, ale także do Bielska-Białej, gdzie powstaje kolekcja, będziemy mogli podziwiać za kilka dni. Pokaz "Maria di Anglona" odbędzie się 24 stycznia w Rzymie.
Moda to coś więcej
- To nazwa mojego artystycznego projektu fashion. Kolekcja jest inspirowana wzorami z ołtarzy, które pochodzą z VII i VIII wieku, a znajdują się w bazylikach oraz kościołach włoskiego miasteczka Tursi na południu Włoch - mówi Natasha Pavluchenko. - To jest mój pierwszy projekt, z którego jestem w pełni dumna. Z pogranicza mody i sztuki - dodaje.
Wszystko zaczęło się od ubiegłorocznego wyjazdu na południe Włoch. Bielska projektantka została wtedy zaproszona na pokaz mody. Przy okazji zwiedziła region, w którym gościła. - Totalnie zakochałam się w tym terenie od pierwszego wejrzenia. Gdy zwiedzałam bazyliki i kościoły, dostrzegłam dużą mieszanką kultur, zarówno arabskiej, jak i bizantyjskiej. Była to uczta dla moich oczu! Oglądając wzory, znalazłam inspirację, której poszukiwałam przez ostatnie dwa lata.
Wsparcie od Włochów
Na realizację projektu otrzymała zgodę Salvatore Cosmy, burmistrza Tursi, a także miejscowego biskupa Vincenza Orofino. - Zaprzyjaźniłam się z mieszkańcami tego włoskiego regionu. Codziennie dostaję słowa wsparcia od miejscowych polityków oraz artystów. Włosi czekają, kiedy pokażę "moją" Marie di Anglona na wybiegu Alta Roma.
Jak przyznaje projektantka, Alta Roma to zaledwie początek projektu, który ma rozwinąć skrzydła od sceny teatralnej do globalnego wymiaru na różnych płaszczyznach. - Pokaz jest całkowicie sfinansowany przez włoską stronę. Biżuterię specjalnie dla mnie tworzy genialna artystka Anna Orska - dodaje Natasha Pavluchenko.
Tworzy w Bielsku-Białej
Najnowsza kolekcja bielszczanki nie trafi do masowej dystrybucji. - Projekt jest rozpisany na dalsze działania. Po pokazie mody powstanie spektakl, bo chcę stworzyć teatr mody. To moje marzenie sprzed wielu lat, by spełnić się jako kostiumograf, artysta tworzący dla sceny. Byłam związana przez kilka lat ze sceną zanim przerwałam karierę taneczną. Moje marzenie spełniła Alicja Węgorzewska, która zaakceptowała zaprojektowane przeze mnie kostiumy do sztuki "Kwartet".
Natasha Pavluchenko ma solidne wykształcenie branżowe. Jest zawodową projektantką, która ukończyła najlepsze szkoły w tym kierunku. Urodziła się na Białorusi, ale życie zawodowe związała z Bielskiem-Białą. Tutaj ma firmę, dobrze prosperujące atelier. Tu mieszka także jej rodzina. Być może dlatego nie zdecydowała się na przeprowadzkę do Warszawy. Projektantka podkreśla, że działalność na południu Polski, w mieście u podnóża Beskidów, nie przeszkadza w osiągnięciu sukcesu. Jej własne dokonania są tego dowodem.
Talent i unikalny styl
Modą zainteresowała się dość wcześnie. Inspiracje czerpała z pracy pradziadka, który prowadził pracownię krawiecką na warszawskiej Starówce jeszcze przed I wojną światową. Gdy miała 17 lat, stworzyła pierwszą kolekcję na konkurs awangardowej mody i wygrała go. Ukończyła studia w zakresie projektowania mody w Instytucie Wiedzy Współczesnej w Mińsku. Sukcesy pojawiły się niedługo później. W 2001 otrzymała główną nagrodę w międzynarodowym konkursie Smirnoff Fashion Awards w Moskwie, co umożliwiło je przedstawienie projektów podczas CPD Signature - International Fashion Show w Düsseldorfie w 2002. Talent projektantki i unikalny styl doceniło niemieckie jury, które przyznało jej główną nagrodę.
W 2005 wygrała prestiżowy konkurs dla młodych projektantów - Oskary New Look 2005. Od tego czasu jej kolekcje są pokazywane nie tylko w Polsce, ale także w Portugalii, Rosji, Włoszech, Hiszpanii i Niemczech. Następne lata przyniosły kolejne sukcesy - prezentacje kolekcji „Urban Fushion” i „Symbiosis s / s 2012” zostały uznane za najlepsze podczas wiosennej i jesiennej edycji Fashion Philosophy Fashion Week Poland. Od 2008 współpracuje z Ministerstwem Gospodarki i Polską Agencją Informacji i Inwestycji Zagranicznych PAIIZ jako współautor wystawy „Design w Polsce”, której celem jest prezentacja dokonań polskich projektantów.
Katarzyna Górna-Oremus
Oceń artykuł:
42 23
Autor: Katarzyna Górna-Oremus
Dziennikarka portalu bielsko.biala.pl





Klauzula informacyjna ›