Ptaki, sarny, borsuk, lis, wilk i ryś znalazły się na kartach kalendarza, z którego dochód wspiera bielską fundację Mysikrólik, zajmującą się realną pomocą dzikim zwierzętom. Kupując kalendarz w formatach A4 i A3, wesprzesz działalność ośrodka prowadzonego przez Agnieszkę i Sławomira Łyczków.

Na kartach kalendarza przedstawione są tylko niektóre z kilkuset zwierząt uratowanych w ub. roku przez Agnieszkę i Sławomira Łyczków, którzy przy współpracy z lekarzem weterynarii Izą Całus społecznie prowadzą Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt. Ośrodek znajduje się w ich prywatnym domu na granicy Bielska-Białej i Kóz - zob. TUTAJ.

Jeśli chcesz, aby zdjęcia pięknych zwierząt uratowanych przez bielskich pasjonatów ozdobiły Twoją ścianę i jednocześnie chcesz wesprzeć działalność ośrodka, zamów kalendarz na stronie www.mysikrolik.org/pl/sklep. Kalendarz dostępny jest w formatach A4 i A3.

Obecnie w Mysikróliku trwają prace remontowe, dzięki którym przy ośrodku powstanie lecznica. To ambitne plany, których realizacja polepszy sytuację zwierząt, m.in. ograniczy stres i cierpienie związane z przewozami. Borykająca się z nadmiarem pacjentów i niedoborem środków fundacja zbiera pieniądze na wyposażenie pracowni rentgenowskiej (TUTAJ). Na razie zebrano 10 proc. zakładanej kwoty, każda złotówka się liczy. Już raz udało się w ten sposób zebrać środki na zakup karabinka do zdalnego usypiania ratowanych zwierząt.

PB