Termometry na stacji IMGW w bielskich Aleksandrowicach pokazały wczoraj 8,7 st. C, a ze sztucznie wytworzonego śniegu na Dębowcu niewiele pozostało. Pogoda w najbliższych dniach nie pozwoli na uruchomienie naśnieżania. Sezon narciarski nie ruszy więc na początku ferii.

Dwie noce naśnieżania i po śniegu na Dębowcu niewiele zostało. Na początku tygodniu operator ośrodka usypał kilkucentymetrową warstwę śniegu, ale aura nie była łaskawa dla spółki ZIAD. Dziś o poranku stok tylko w środkowej części był biały. Śnieg spływa z górki, bo wczoraj w Bielsku-Białej temperatura o godz. 13.00 wyniosła aż 8,7 st. C.

Jak prognozują synoptycy, w najbliższym tygodniu w Bielsku-Białej ujemne temperatury występować będą tylko nocami - największy mróz do -3 st. C spodziewany jest w nocy z poniedziałku na wtorek. W ciągu dnia temperatura maksymalna wyniesie od 3 st. C w poniedziałek i wtorek do nawet 7 st. C w piątek. Jeśli prognozy sprawdzą się, to ośrodek na Dębowcu nie zostanie uruchomiony w pierwszym tygodniu ferii, które rozpoczną się w najbliższy poniedziałek.

bak