Leżał na drodze, miał atak epilepsji. Dzięki pomocy wyszedł cało z opresji
Policjant z Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Bielsku-Białej, jadąc z żoną do domu, zauważył leżącego na drodze mężczyznę, który miał atak epileptyczny. Małżonkowie zatrzymali samochód. Dzięki sprawnej reakcji funkcjonariusza poszkodowany wyszedł cało z opresji.
W miniony czwartek st. aspirant Marcin Fedyczkowski z Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Bielsku-Białej wracał wraz z małżonką do domu. Kiedy przejeżdżali przez ul. Ustrońską w Goleszowie, zauważyli leżącego na drodze mężczyznę. Policjant natychmiast zatrzymał pojazd i pobiegł do poszkodowanego. Okazało się, że doznał on ataku epilepsji.
Mundurowy udzielił mu pomocy i ułożył go w bezpiecznej pozycji, zabezpieczając przed urazami oraz monitorował jego funkcje życiowe do czasu przybycia wezwanej karetki pogotowia. Po dotarciu na miejsce medyków z cieszyńskiego pogotowia ratunkowego st. aspirant Marcin Fedyczkowski przekazał im poszkodowanego.
bb
Foto: Policja
Artykuł wyświetlono 2518 razy.
Oceń artykuł:
55 0
Średnia ocena 5/5 dla "Leżał na drodze, miał atak epilepsji. Dzięki pomocy wyszedł cało z opresji" bazuje na 55 głosach.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 3
Johnny
Podwyżki znów dostaną w tym roku Chyba się zapiszę
AlexBB
Brawo! Obyśmy wszyscy działali jak ten Pan!

Klauzula informacyjna ›