Były wareniki, śledź pod szubą, uzwar, pampuszki, a także wspólne kolędowanie Polaków i Ukraińców. Goście spotkania, które odbyło się wczoraj w strażnicy OSP w Straconce, świętowali obchody Trzech Króli, ale także ukraińską Wigilię.

Wydarzenie zostało zorganizowane przez Towarzystwo Przyjaciół Bielska-Białej i Podbeskidzia oraz Inicjatywną Grupę Ukraińców w Bielsku-Białej. Spotkanie, w którym wzięła udział niemal setka gości, zarówno z Polski, jak również i Ukrainy, poprowadziły Grażyna Staniszewska oraz Ula Worobec.

- Na Ukrainie ochodzi się dziś Swiatyj Weczir. Rozpoczyna się czas świętowania. W Polsce w tym czasie jest święto Trzech Króli. Cieszymy się, że możemy zasiąść do wspólnego stołu i śpiewać kolędy w języku polskim i ukraińskim - tłumaczy Ula Worobec z Inicjatywnej Grupy Ukraińskiej.

Świąteczne życzenia złożył obecny na spotkaniu Jarosław Klimaszewski, prezydent Bielska-Białej. Szczepan Wojtasik, miejski radny, zwrócił uwagę, że bielska Straconka zawsze była życzliwym i gościnnym miejscem, gdzie każdy czuje się dobrze. Duże wrażenie na gościach zrobiła kapela góralska znana m.in. z Pasterki w Straconce.

Na stołach znalazły się tradycyjne potrawy przygotowane przez uczestników wydarzenia. Można było skosztować wareników czy śledzi pod szubą. Pojawiły się także: uzwar, pampuszki i polski chrust.

KGO

Foto: Andrzej Kłapcia