Ponad tysiąc osób w kolejce. Miasto dopłaci do wymiany tylko 275 pieców
Ponad tysiąc osób oczekuje w Bielsku-Białej w kolejce na dopłatę do kosztów wymiany kotłów na ekologiczne. W ubiegłym roku miasto dofinansowało modernizację 250 pieców w domach jednorodzinnych. W tym roku planuje się tylko niewielki wzrost kwoty przeznaczonej na ten cel.
Interpelację z szeregiem pytań dotyczących realizacji programu dopłat do kosztów wymiany kotłów grzewczych na terenie Bielska-Białej złożył Tomasz Wawak. Radny prosił o podanie informacji, ile wniosków wpłynęło do programu w 2019 roku, ilu osobom przyznano dotację, ile osób jest na liście oczekujących oraz ile osób zrezygnowało z udziału w programie.
Na pytania radnego odpowiedział wiceprezydent Adam Ruśniak. Z przedstawionych przez niego danych wynika, że trzy lata temu samorząd dofinansował wymianę 210 przydomowych kotłów, w 2018 dopłaty udzielono 250 gospodarstwom domowym. Podobna liczba była rok temu. Równocześnie liczba osób oczekujących w kolejce urosła z 946 na koniec 2017 roku do 1062 na dzień 18 grudnia ub. roku.
- Z uczestnictwa w programie zrezygnowało 21 osób już po złożeniu wniosku formalnego - informuje wiceprezydent Ruśniak. Jako najczęstsze przyczyny rezygnacji wymienia m.in. brak środków na sfinansowanie wkładu własnego, trudną sytuację rodzinną lub zdrowotną, brak terminów u preferowanego przez mieszkańców instalatora lub wcześniejszą wymianę kotła w ramach innego programu.
bak
Oceń artykuł:
24 38Komentarze 43
kotly na wegiel/pelety derwno itp to sprawa XIX i XX wieku.

Klauzula informacyjna ›