Zimowa aura zawitała do Bielska-Białej. Zabielił się również stok Dębowca, ale warstwa zalegającego śniegu jest zbyt mała, by uruchomić trasę narciarską. Niewykluczone, że operator ośrodka wykorzysta trzymający mróz, by rozpocząć naśnieżanie stoku.

Wczoraj nie tylko w wyższych partiach Beskidów, ale również w centrum Bielsku-Białej poprószył śnieg. Warstwa śniegu zalega na stoku Dębowca, ale jest go zbyt mało, by myśleć o rozpoczęciu sezonu narciarskiego. Niewykluczone, że operator ośrodka skorzysta z zapowiadanego mrozu i rozpocznie sztuczne naśnieżanie trasy. Na przygotowanie odpowiedniej warstwy śniegu spółka ZIAD potrzebuje ok. pięciu dni. Kolejny dzień potrzebny jest, by trasę narciarską odebrał GOPR.

Dziś czeka nas mroźny dzień i noc. Temperatura maksymalna wyniesie - 2 st. C, a nocą lokalnie spaść może do nawet - 12 st. C. W najbliższym tygodniu ujemne temperatury będą utrzymywać się tylko nocą.

bak