Dron lata i szuka trucicieli. Kary za palenie śmieci i mebli
Straż Miejska wspólnie z zewnętrzną firmą prowadzą monitoring niskiej emisji z przydomowych kotłowni z wykorzystaniem drona. Dotychczas prewencyjnymi działaniami objętych było kilka dzielnic Bielska-Białej. Dzięki temu ujawniono m.in. przypadki spalania odpadów wielomateriałowych oraz płyt meblowych.
Bielscy strażnicy miejscy od października prowadzą działania prewencyjne z wykorzystaniem bezzałogowych statków powietrznych. Dotychczas zrealizowano siedem tzw. dni operacyjnych. Czynnościami kontrolnymi objęto Mikuszowice Śląskie i Krakowskie, Stare Bielsko, Wapienicę, Hałcnów, Komorowice Krakowskie i Śląskie oraz Kamienicę.
Jak poinformował portal Sebastian Kufel, kierownik referat ds. ochrony środowiska i profilaktyki Straży Miejskiej, w 46 przypadkach ponadnormatywnego zadymienia dron zbadał emitory nieruchomości, z czego w siedemnastu przypadkach funkcjonariusze wykonali kontrolę posesji i sporządzili stosowną dokumentację.
- Przeprowadzone czynności kontrolne wykazały popełnienie wykroczenia przez dwóch właścicieli nieruchomości - spalanie odpadów wielomateriałowych oraz płyt meblowych. Sprawców wykroczeń ukarano w postępowaniu mandatowym - podkreśla strażnik miejski.
bak
Oceń artykuł:
60 28Komentarze 13
Sa odcinki drog ze mozna wykorkowac po kilku wdechach.
Tylko trzeba ruszyć 4 litery!

Klauzula informacyjna ›