Bielska prokuratura będzie wnioskować o tymczasowy areszt dla trzech mężczyzn zatrzymanych w środę w związku ze śledztwem w sprawie wybuchu gazu w Szczyrku. Trzem podejrzanym grozi kara pozbawienia wolności do 12 lat.

Policja na zlecenie Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej zatrzymała wczoraj trzech mężczyzn w związku z tragedią w Szczyrku. Są to: Roman D. - prezes firmy budowlanej, która zleciła przewiert pod ul. Leszczynową oraz Marcin S. i Józef D., pracownicy firmy specjalizującej się w przewiertach podziemnych i wykonujący to zlecenie. Wszyscy usłyszeli zarzut dotyczący sprowadzenia pożaru i zawalenia się budynku, w wyniku czego śmierć poniosło osiem osób, w tym czworo dzieci.

Zatrzymanym grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności. - Będziemy wnioskować do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej o tymczasowy areszt dla trzech zatrzymanych - powiedziała naszemu portalowi Agnieszka Michulec, rzecznik bielskiej prokuratury.

bak

Foto: Policja