Setki bielszczan przed sądem okręgowym. „Nie damy się zniewolić” - foto
Setki bielszczan spotkało się dzisiaj wieczorem przed Sądem Okręgowym w Bielsku-Białej, aby wyrazić swój protest przeciwko proponowanej przez rząd ustawie mającej dyscyplinować sędziów.
Zorganizowana prze Obywateli Bielska-Białej pikieta odbyła się w ramach ogólnopolskiego protestu przeciwko przygotowanej przez grupę posłów PiS tzw. ustawie kagańcowej. Ma ona, jak przekonują autorzy projektu, poprawić jakość pracy sędziów. Przeciwnicy ustawy wskazują tymczasem, że jest ona sprzeczna z prawodawstwem UE i doprowadzi do pełnego uzależnienia sędziów od polityków i władzy.
Przybyli pod siedzibę bielskiego sądu bielszczanie głośno wyrażali swój sprzeciw, skandując hasła: „przecz z dyktaturą”, „wolne sądy”, „nie damy się zniewolić”. - Są jakieś granice absurdu - powiedział nam jeden z uczestników pikiety. - To, co dzisiaj proponuje resort Ziobry, to nic innego jak sowiecki model sądownictwa. Czy naprawdę, jako Polacy, chcemy tego?
KGO
Oceń artykuł:
209 145


- choć organizacja wymiaru sprawiedliwości należy do wyłącznej kompetencji państw członkowskich, członkowie Unii realizując ją, muszą pozostawać w zgodzie z ich zobowiązaniami wynikającymi z prawa UE;
- TSUE stwierdził, że niezależność sądów jest niezbędna dla prawidłowego funkcjonowania zasady skutecznej ochrony sądowej i prawa do sprawiedliwego procesu;
- zgodnie z zasadą pierwszeństwa prawa wspólnotowego, państwa członkowskie muszą realizować postanowienia traktatów. Nie mogą wykorzystywać krajowych przepisów do ich podważania;
- Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że system dyscyplinujący sędziów nie powinien podważać ich bezstronności i niezależności;
- sędziowie muszą mieć zagwarantowane prawo do składania pytań do TSUE;
Prawo decydowania o kształcie władzy sądowniczej to kompetencja państw członkowskich. Ale są granice, powyżej których reformy zakłócają równowagę władz, a sądownictwo przestaje być niezależne. Zasada praworządności ma być przestrzegana przez wszystkich członków Unii. Bez niej nie ma mowy o zasadzie wzajemnego zaufania.
A w sejmie, gdzie faktycznie ważą się losy prawa - posłów z opozycji, którzy mogli powstrzymać uchwalenie ustaw - brak.
Mogli przegłosować i wygrać w rzeczywistości, ale poszli na wagary i będzie jak jest.
Nadal chce się komuś chodzić na takie pikiety? Odechciało mi wielu
2/ Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny. Jaką wartość posiada prawo gwarantowane obywatelom przez Konstytucję ??? Dobitnie pokazuje to przykład procesu sądowego i wyrok zasądzony w ramach kary za zwalczanie dzikiej reprywatyzacji dla znanego warszawskiego społecznika Jana Śpiewaka. Abstrachując od polityki prowadzonej przez PIS, ową kastowość i sobiepaństwo widać na wielu płaszczyznach bowiem w kraju nad Wisłą tak ważny akt prawny jakim jest Konstytucja sprowadzono do rangi papieru toaletowego.
Macie przeciez Interwizje, Eurowizje"
Ja zaprotestuję przeciwko podnoszeniu opłat za śmieci! Od razu mówię wymeldowuję rodzinę a nieruchomości przepisuję na słupy. Koniec - rżnąć to drzewo nie nas!!!