Poranny karambol na S52. Uszkodzonych jest co najmniej 14 samochodów
Czternaście lub nawet piętnaście aut brało udział w porannych kolizjach na S52 na wysokości bielskiej Wapienicy. W pierwszej kolizji ciągnik siodłowy nie ustąpił pierwszeństwa volkswagenowi. Chwilę później w kilku zdarzeniach uczestniczyło co najmniej dwanaście innych pojazdów.
Do pierwszego zdarzenia na drodze S52 na pasie ruchu w kierunku Żywca doszło ok. godz. 6.00. - Zmieniając pas ruchu, kierujący ciągnikiem siodłowym z naczepą nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i zderzył się z prawidłowo jadącym volkswagenem golfem. Kierujący scanią został ukarany mandatem - informuje asp. szt. Roman Szybiak, rzecznik prasowy KMP w Bielsku-Białej. W związku z tym zdarzeniem drogowym doszło do kolejnej kolizji, w której udział wzięło kolejnych osiem samochodów.
Jak relacjonuje asp. szt. Roman Szybiak, po kilkudziesięciu minutach w pobliżu miejsca pierwszej kolizji zderzyły się cztery inne samochody. - Ponadto do komendy zgłosił się jeszcze jeden kierujący, który twierdzi, że również brał udział w tym zdarzeniu. Będziemy to ustalać - mówi oficer prasowy. Bilans porannej kolizji na S52 to co najmniej czternaście uszkodzonych pojazdów.
bak
Oceń artykuł:
15 9Komentarze 7
W ogóle nie powinien się znaleźć na tej drodze.
Realista - że całe szczęście, że nikt nie zginął.
Optymista natomiast powie, że 14 kierujących uczestniczyło w prawdziwej szkole życia, ich umiejętności wzrosły, a podatki nałożone na mechaników wykonujących naprawy zasilą budżet państwa, czyli de facto nas wszystkich.

Klauzula informacyjna ›