Bielszczanka Katarzyna Cupek ma 100 lat! Na przyjęciu z okazji setnych urodzin tańczyła. Kiedy wychodzi z domu, zawsze zakłada buty na obcasie. Z okazji wyjątkowych urodzin jubilatkę z kwiatami, gratulacjami i życzeniami odwiedzili przedstawiciele Rady Miejskiej.

Pani Katarzyna obecnie zamieszkuje ze swoją córką Jasią. Jest bardzo pogodną osobą. Z okazji setnej rocznicy urodzin jubilatkę odwiedzili goście z Ratusza - wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Piotr Ryszka oraz dyrektor Biura Rady Miejskiej Danuta Brejdak. Seniorka w doskonałej formie witała gości i dziękowała za życzenia od bielskiego samorządu.

- Nie stosuje żadnych diet, a lubię to, co Jasia ugotuje! - odpowiedziała na pytanie, co robić, aby tak wspaniale wyglądać i mieć tyle sił witalnych w wieku stu lat.

Katarzyna Cupek urodziła się w Ciścu. Kiedy miała pięć lat, cała jej rodzina przeniosła się do Aleksandrowic. Mieszkali w sąsiedztwie lotniska. Tam pani Katarzyna uczęszczała do Szkoły Podstawowej w klasach 1-4, a dalszą edukację kontynuowała w Bielsku. Po wywłaszczeniu w czasie II wojny światowej przeniosła się do Komorowic. Była krawcową, a rodzina miała tam gospodarstwo. W Komorowicach mieszkała przez 72 lata.

bb

Foto: UM Bielsko-Biała