Co dalej z zaniedbanym placem Fabrycznym w Bielsku-Białej? Na ostatniej sesji Rady Miejskiej radny Rafał Ryplewicz zaproponował utworzenie w tym miejscu parkingu. Wiceprezydent Przemysław Kamiński odniósł się do tego pomysłu sceptycznie, przypominając, że miasto rozstrzygnęło już konkurs na opracowanie koncepcji zagospodarowania terenu.

W interpelacji zgłoszonej na listopadowej sesji Rady Miejskiej radny Rafał Ryplewicz zwracał uwagę, że dzięki inwestycji rozwiązany zostałby problem deficytu miejsc parkingowych, z jakim zmagają się okoliczni mieszkańcy. Radny pytał, czy miasto planuje w jakiś sposób zagospodarować zaniedbany plac oraz czy w pobliżu placu planowana jest budowana nowego pasażu handlowego.

Na interpelację odpowiedział wiceprezydent Przemysław Kamiński, który poinformował, że teren wokół placu Fabrycznego składa się z nieruchomości należących m.in. do gminy oraz Skarbu Państwa. Miasto nie planuje w tym miejscu budowy parkingu, a rok temu rozstrzygnięty został konkurs na opracowanie koncepcji architektoniczno-urbanistycznej zagospodarowania terenu (patrz TUTAJ).

- Obecny stan własnościowy stanowi przeszkodę formalnoprawną dla realizacji koncepcji - twierdzi urzędnik. Jego zdaniem, na obecnym etapie nie można jednoznacznie stwierdzić, czy na terenie placu w dniu przystąpienia do inwestycji zostanie uwzględniona funkcja handlowa.

bak