Kilka radiowozów ścigało skodę z 77-latką na pokładzie - foto
Policjanci z bielskiej drogówki ścigali kierowcę skody, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Mężczyzna podjął niebezpieczną ucieczkę, pomimo że na miejscu pasażera siedziała jego 77-letnia babcia. Uciekał, gdyż myślał, że jest poszukiwany przez sąd za niepłacenie alimentów i będzie musiał pójść do więzienia. Niewykluczone, że pójdzie za kraty.
Do zdarzenia doszło wczoraj tuż przed południem. Policjanci drogówki patrolujący ul. Legionów w Czechowicach-Dziedzicach zauważyli osobową skodę, której kierujący nie zapiął pasów bezpieczeństwa. Postanowili zatrzymać pojazd do kontroli. Kierowca skody zignorował jednak te sygnały i rozpoczął ucieczkę, podczas której złamał wiele przepisów ruchu drogowego.
Ostatecznie uciekinier został zatrzymany w Ligocie w powiecie bielskim, kiedy do pościgu przystąpiły dwa dodatkowe patrole policyjne. Kierujący był trzeźwy. Mundurowym tłumaczył, że zdecydował się na ucieczkę, gdyż bał się, że jest poszukiwany przez sąd za niepłacenie alimentów i będzie musiał pójść do więzienia. Mężczyzna jest znany stróżom prawa z Komisariatu w Czechowicach-Dziedzicach ze swoich wcześniejszych problemów z prawem. Ryzykowną ucieczkę podjął pomimo tego, że jechał razem ze swoją babcią. Na szczęście, seniorce nic poważnego się nie stało.
Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej 35-letni mieszkaniec Czechowic-Dziedzic może trafić do więzienia nawet na pięć lat. Grozi mu też zakaz prowadzenia pojazdów, a za wykroczenia drogowe wysoka grzywna.
bb
Foto: Policja
Oceń artykuł:
52 7Komentarze 4
Babcia miałaby niezapomnianą rozrywkę :)

Klauzula informacyjna ›