Głosami klubów Wspólnie dla Bielska-Białej oraz Niezależni.BB Rada Miejska przyjęła dziś uchwałę w sprawie podwyżek stawek opłat za gospodarowanie odpadami. Przeciwko byli tylko radni PiS. Głosowanie poprzedziła dyskusja m.in. o konieczności budowy spalarni odpadów.

Od nowego roku mieszkańcy Bielska-Białej zapłacą więcej za odbiór śmieci ze swoich nieruchomości. Stawki wzrosną z 14 do 26 zł w przypadku odpadów selektywnych i z 30 do 52 zł w przypadku zmieszanych. Przed podjęciem uchwały analizę kosztów systemu gospodarki odpadami przedstawił wiceprezydent Piotr Kucia (czytaj nasz artykuł Kto zarabia na śmieciach. Dlaczego wywozimy odpady do spalarni w Koninie?).

Za przyjęciem nowych stawek za odbiór odpadów komunalnych głosowało 16 radnych (wszyscy z klubów Wspólnie dla Bielska-Białej oraz Niezależni.BB), a przeciwko było siedmioro radnych (wszyscy z PiS). W głosowaniu nie wzięli udziału Jacek Krywult i nieobecny na sesji Bronisław Szafarczyk.

bak