Franciszek Probierz jest kolejnym bielszczaninem, który obchodzi setną rocznicę urodzin. Z tej okazji Jubilata odwiedzili przedstawiciele bielskiego samorządu - przewodniczący Rady Miejskiej Janusz Okrzesik oraz dyrektor Biura Rady Miejskiej Danuta Brejdak.

Pan Franciszek mimo sędziwego wieku jest w dobrej formie. Ma bardzo bogaty życiorys. W czasie II wojny światowej przez pięć lat był członkiem Armii Krajowej, przez co po wojnie stale musiał się ukrywać. - Moja wojna trwała tak na dobre do 1956 roku i ogłoszenia amnestii. Wcześniej co jakiś czas musiałem zmieniać miejsce pobytu- wspomina Jubilat.

Pochodzi z Ziemi Olkuskiej. Do Bielska-Białej przyjechał w 1962 roku. Był inspektorem kontroli przemysłu włókienniczego, a w wolnych chwilach robił... szachy. Jak ocenia, wykonał własnoręcznie ponad 70 tys. figurek. Do dzisiaj jeździ samochodem i bardzo lubi oglądać w telewizji sport ze szczególnym uwzględnieniem piłki nożnej. Panu Franciszkowi życzymy wszystkiego najlepszego!

bb

Foto: UM w Bielsku-Białej