Utrzymujące się od dłuższego czasu babie lato dobiega końca - informują Łowcy Burz Podbeskidzie. W poniedziałek czeka nas szok termiczny. Do ataku szykuje się front polarny, za którym znajduje się zdecydowanie chłodniejsza masa powietrza.

Jak informują Łowcy Burz Podbeskidzie, niedziela będzie ostatnim dniem babiego lata. Będzie słonecznie i ciepło, temperatury maksymalne na poziomie 18-21 st. C. Chwilami może pojawić się silniejszy wiatr z południa - do 45-50 km/h.

Na poniedziałek synoptycy zapowiadają od rana dużo chmur i możliwe niewielkie opady deszczu. W ciągu dnia opady zanikną, a przez chmury powinno przebijać się słońce. Czeka nas spory szok termiczny. Temperatura wyniesie maksymalnie 8-11 st. C, co oznacza spadek o dziesięć stopni w ciągu kilkunastu godzin.

We wtorek jeszcze chłodniej, a w środę termometry wskażą maksymalnie 2-5 st. C. Do tego sporo chmur i przelotne opady deszczu, w górach deszczu ze śniegiem.

bb