Bezwzględni złodzieje. Z konta bielskiej fundacji skradziono 30 tys. zł
Z konta bankowego bielskiej Fundacji Dziecięce Marzenia zniknęła kwota 30 tys. zł. Znana w Bielsku-Białej organizacja pozarządowa najprawdopodobniej padła ofiarą złodzieja, który skradł pieniądze przeznaczone na pomoc dla niepełnosprawnych dzieci. Sprawą zajmuje się policja.
Kilka dni temu Kazimierz Bieniecki, prezes Fundacji Dziecięce Marzenia napotkał trudności przy próbie zalogowania się do konta bankowego. Natychmiast udał się do banku, gdzie został poinformowany, że z rachunku fundacji wykonano przelew na kwotę 30 tys. zł. - Momentalnie zgłosiłem sprawę na policję oraz udałem się do placówki banku, na konto którego przelano pieniądze, prosząc o zablokowanie transakcji, bo to próba kradzieży - tłumaczy bielszczanin.
Niestety, prośby prezesa bielskiej fundacji zostały zignorowane. - Bank tłumaczy, że obowiązuje ich tajemnica bankowa. Ja sam dostałem z banku tylko wiadomość sms, że wystąpiono o zwrot kwoty 30 tys. zł, który nastąpi jeżeli… odbiorca wyrazi na to zgodę - mówi zrozpaczony Bieniecki.
Jak poinformował portal asp. Roman Szybiak z KMP w Bielsku-Białej, sprawą kradzieży pieniędzy z konta fundacji zajmują się policjanci z Komisariatu I. - W tej sprawie prowadzone jest postępowanie sprawdzające - mówi p.o. rzecznika prasowego bielskiej policji.
bak
Oceń artykuł:
15 23Komentarze 19
W tej sprawie warto zwrócić się o pomoc do Rzecznika Finansowego. Pomaga, gdyż praktyka obrotu bywa sprzeczna z przepisami.

Klauzula informacyjna ›