Blisko co drugi autobus komunikacji miejskiej w Bielsku-Białej wyposażony jest w klimatyzację przestrzeni pasażerskiej. O możliwość zakupu kolejnych pojazdów tego typu zapytał władze miasta radny Tomasz Wawak z Niezależnych.BB. Radnego interesowało również czy przewoźnik dokonuje pomiarów temperatury w autobusach w upalne dni.

- Niedogodności związane z brakiem klimatyzacji są dla pasażerów bardzo uciążliwe. Proszę o informację o przewidywanym, realnym terminie osiągnięcia wskaźnika w wysokości 100 proc. Brak odpowiedniego standardu podróżowania w autobusie może prowadzić do zwiększenia emisji zanieczyszczeń wskutek przesiadania się do transportu indywidualnego - mówił Tomasz Wawak na wrześniowej sesji Rady Miejskiej.

Na interpelację Tomasza Wawaka odpowiedział teraz pisemnie wiceprezydent Przemysław Kamiński, który poinformował, że klimatyzację posiada 61 ze 131 pojazdów. - Zastąpienie ich nowymi autobusami uwarunkowane jest możliwościami wyasygnowania z budżetu miasta znaczących środków finansowych - napisał urzędnik.

Z wyliczeń przedstawionych przez Ratusz wynika, że wymiana 70 autobusów, które nie posiadają klimatyzacji na pojazdy klimatyzowane kosztowałaby ok. 90 mln zł. - Mając na względzie wprowadzone ograniczenia w dochodach budżetu miasta realny termin wymiany wszystkich 70 eksploatowanych autobusów na pojazdy klimatyzowane to okres ok. 10 lat - poinformował wiceprezydent Kamiński. Z odpowiedzi na interpelację dowiadujemy się również, że MZK nie prowadzi pomiarów temperatury w przestrzeni pasażerskiej w autobusach bez klimatyzacji.

bak