Potomkowie księcia Sułkowskiego z wizytą na bielskim zamku - foto
W Bielsku-Białej gościli wczoraj potomkowie Ludwika Sułkowskiego, VI księcia bielskiego - poinformowało Muzeum Historyczne na swoim oficjalnym profilu na portalu społecznościowym. Goście przyjechali do Bielska-Białej z Kanady.
Na zamku Sułkowskich w Bielsku-Białej gościli baronowa Wanda van Wassenaer z domu księżna Sułkowska (na zdjęciu czwarta z lewej) oraz jej córka Nicole van Wassenaer (druga z lewej). Goście przyjechali do Bielska-Białej z Kanady. Małżonkiem księżnej Wandy był zmarły niedawno baron Floris van Wassenaer, przedstawiciel starego holenderskiego rodu notowanego na kartach historii już w 1200 roku.
KGO
Foto: Muzeum Historyczne w Bielsku-Białej
Artykuł wyświetlono 13446 razy.
Oceń artykuł:
93 28
Średnia ocena 4.1/5 dla "Potomkowie księcia Sułkowskiego z wizytą na bielskim zamku - foto" bazuje na 121 głosach.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 25
Olson
Super. Sprzedali park zamkowy pod deweloperkę przed wojną. Tam gdzie jest boh. Warszawy był piękny park, teraz mamy tylko skwer z pomnikiem Mickiewicza, a na spacery chodzić rzeba do sfery...
Bruno
GSM-masz malo spotykana widze historyczna o Bielsku-Bialej,Moze napisalbus cos np. o Klimczoku czy nazwy innych gor nas oraczjacych (Blatniej,Magorce czy Szyndzielni),Niby te nazwy nic nie znacza,No ale juz pare lat temu spotkalem sie z wypowiedzia ze nazwa gory Klimczok pochodzi od sklepu o tej samej nazwie.Slaszalem tez o skarbie AK na Magorce.
GSM
Dziękuję za uznanie, jednak jest ono na wyrost! Moją specjalizacją jest historia książęcego rodu Sułkowskich. Odsyłam do moich licznych publikacji na ten temat. Część z nich można kupić w oddziałach bielskiego Muzeum lub w Księgarni Klimczok. Polecam szczególnie: G. Madej, Bielska linia książęcego rodu Sułkowskich (1786–1918), Bielsko-Biała 2018 (ponad 400 stron). Istnieje również szereg drobnych artykułów w periodyku „Zeszyty Sułkowskich”, „Kalendarzu Beskidzkim”, „Wystawniku” oraz różnorodnych wydawnictwach pokonferencyjnych. Zamieszczone tam artykuły opisują historię związku Sułkowskich z teatrem, ich stosunek do protestantów, historię ogrodu zamkowego w Bielsku, postawy lojalistyczne i opozycyjne wobec Habsburgów, etc., etc. Do najnowszych należy artykuł: Aleksander Ludwik Sułkowski w obliczu września 1939, opublikowany w zbiorze pokonferencyjnym „Bielsko i Biała podczas II wojny światowej – wybrane aspekty”, którego promocja miała miejsce w minionym miesiącu.Co do kwestii terenów górskich okalających Bielsko, czyli niegdysiejszych lasów miejskich oraz książęcych, to specjalistą jest Jakub Krajewski, który przygotowuje na ten temat szerokie opracowanie. Odsyłam do tegoż autora publikacji o Cygańskim Lesie oraz do realizowanych przez niego spotkań - wycieczek terenowych.
...
No jeszcze mogą się upomnieć o swoje Trzeba będzie się kajać żeby nie zabrali
Bruno
Sulkowscy zawsze uwazali sie za Polakow.Chociaz rzeczywiscie rod powstal z mezaliansu pruskiego magnata z niemiecka mieszczka mieszkajaca w Bielsku w kamienicy na placu ZWM (nie wiem jak teraz ten plac sie nazywa).Najbardziej znanymi Sulkowskimi sa Jozef sulkowski (znany z dramAtu Wyspianskiego )adiutant Napoleona przez niektorych takze uwazany za jego nastepce ,genialne dziecko podziwiane na dworach calej Europy.Zginal w Egipcie podobno na "polecenia" samego Napoleona zazdrosnego o jego popularnosc do ktorego doszla wiadomisc ,ze moze go zastapic.Oraz jego brat o ile pamietam o imieniu Adam aresztyowany pozniej przez Austriakow z jakiegos nieustaloneglo powodu.I utrzymywany w nim do konca swoich dni.Legeda mowi,albo tez i nie legeda ze posiadl on wiedze grozna dla tronu.Kojarzy sie go takze jako osobe na wzor "czlowieka w zelaznej masce."
Bruno
GSM-dziekuje za sprostowanie mojej informacji.Ja swoja oparlem o wiadomosci zawarte w ksiazce (tytylu nie pamietam) przeczytanej bardzo dawno temu.A ze nie byla to pra ca naukowa Sulkowscu zostali troszke podkoloryzowani i wyszla z tego piekna historia.Taka ktora sie na dlugo zapamietuje.Jeszcze raz za to sporostowanie dziekuje i prosze o dalsze dzielenie sie swoimi wiadomosciami na bnielskie tematy.Naprawde bowiem o Bielsku czy Bialej,jej ludziach mieszkancy maja niewiele informacji.Pozdrawiam i ciesze sie ze mnie sprostowales.
GSM
Legendy są z jednej strony piękne, a z drugiej szkodliwe, dlatego postanowiłem wyprostować kilkainformacji podanych przez „Bruno”.
[…] Sulkowscy zawsze uwazali sie za Polakow. […]
Fakt!
Chociaż nie zawsze było to wprost oczywiste. Ich małżonkami zazwyczaj były kobiety
obcych narodowości (Włoszki, Szwajcarki, Austriaczki, Węgierki, etc.), a jak przysłowie mówi:
mężczyzna jest głową a kobieta szyją ;-)
[…] Chociaz rzeczywiscie rod powstal z mezaliansu pruskiego magnata z niemiecka mieszczka
mieszkajaca w Bielsku w kamienicy na placu ZWM (nie wiem jak teraz ten plac sie nazywa). […]
Kłamstwo!
Ród ma polskie korzenie wywodzi się od Sułkowskich herbu Sulima na Sułkowie Borowem. Założycielem linii książęcej był hrabia Aleksander Józef Sułkowski (1695–1762) właściciel Leszna i Rydzyny w Wielkopolsce, niegdysiejszy pierwszy minister w rządzie Saksonii (1733–1738) i faworyt króla Augusta III. Jego pierwszą małżonką, od której pochodzą żyjący dzisiaj potomkowie, była baronówna Maria Franciszka Stain zu Jettingen, dama dworu saskiego oraz Orderu Krzyża Gwiaździstego (dała Sułkowskiemu ośmioro dzieci, w tym czterech synów: Augusta, Aleksandra Antoniego, Franciszka i Antoniego). Drugą małżonką była polska hrabianka Anna z Przebendowskich. Sułkowscy nigdy niebyli magnatami pruskimi, posiadali jedynie potwierdzenie tytułu na pruskim Śląsku (1749).
Na bielskim Rynku (dawne ZWM) mieszkał hrabia Teodor Sułkowski, ojciec Józefa Sułkowskiego, adiutanta Napoleona. Teodor po śmierci został pochowany w kościele św. Mikołaja. Trwalom pamiątką po Teodorze w kościele jest obraz Matki Boskiej Częstochowskiej w ołtarzu bocznym, który trafił po jego śmierci uznawany już wówczas za „cudowny”.
[…]Najbardziej znanymi Sulkowskimi sa Jozef sulkowski (znany z dramAtu Wyspianskiego )adiutant Napoleona przez niektorych takze uwazany za jego nastepce ,genialne dziecko podziwiane na dworach calej Europy. […]
Fakt!
[…] Zginal w Egipcie podobno na "polecenia" samego Napoleona zazdrosnego o jego popularnosc do ktorego doszla wiadomisc ,ze moze go zastapic.[…]
Półprawda!
Zginął w październiku 1798 roku podczas powstania w Kairze. Będąc na rekonesansie z 18 jeźdźcami wpadał w zasadzkę Beduinów, którzy roznieśli ich na swych szablach. Przejęty śmiercią adiutanta Bonaparte nazywał Sułkowskiego „oficerem największych nadziei”. Legendą jest opowieść jakoby Napoleon przyczynił się do jego śmierci.
[…] Oraz jego brat o ile pamietam o imieniu Adam aresztyowany pozniej przez Austriakow z jakiegos nieustaloneglo powodu.I utrzymywany w nim do konca swoich dni.Legeda mowi,albo tez i nie legeda ze posiadl on wiedze grozna dla tronu.Kojarzy sie go takze jako osobe na wzor "czlowieka w zelaznej masce." […]
Nieprawda!
Ten fragment pasuje jedynie do postaci kuzyna Józefa, księcia bielskiego Jana Nepomucena Sułkowskiego (1777–1832) – od 1812 roku V księcia bielskiego, który był pułkownikiem napoleońskim i pracownikiem francuskiego wywiadu – rezydentem wywiadu francuskiego we Wrocławiu na teren Śląska, Czech, Moraw i Galicji. W jego czasach bielski zamek był miejscem spotkań polskiej szlachty i arystokracji z zachodnich terenów Galicji układającej plany oswobodzenia Polski. Książę, po śmierci Napoleona, za swą postawę zapłacił pruskim, a następnie habsburskim więzieniem, utratą tytułu, księstwa i praw rodzicielskich, a ostatecznie śmiercią w twierdzy Theresienstadt oraz anonimowym pochówkiem w zbiorowej mogile. Jego oponenci postarali się później o utrwalenie negatywnego obrazu bielskiego księcia. Można powiedzieć, że synowie poszli w jego ślady. Ludik i Maksymilian mimo arystokratycznego tytułu stanęli przeciw monarchii habsburskiej po stronie zrewoltowanego społeczeństwa walcząc podczas Wiosny Ludów. Opowiedzieli się za demokratyzacją ustroju w Europie.
Był jeszcze jeden Sułkowski przy napoleonie, kuzyn Jana Nepomucena z linii rydzyńskiej, Antoni Paweł, sławetny generał wojsk Polskich, który przejął dowództwo nad armią po śmierci księcia Józefa Poniatowskiego.
Przyjaciele_z_Aqua
Pozdrowienia dla Pana Jacka :)
człowiek
Panowie, panowie! Będziecie panami, ale nie będziecie przewodzić nad nami!
alex
Czy Ci Państwo maja jakieś roszczenia? Pytam z ciekawości, nie ze złośliwości.Pani/pan fotograf zdecydowanie powinna/powinien poprawić warsztat!!!
Ciekawe, po jakim czasie zniknie mój komentarz...
senior 82
Krew określana jako błękitna to krew gadzia.
Straconka
Mówicie, że przyjechali tuż przed wyborami, ale to nie ma z nimi nic wspólnego?Nikt wam nie uwierzy
Arek11
Na pierwszy rzut oka widać ze to błękitna krew
Przyjaciel rodziny
To pierwszy weganin w rodzie Sułkowskich.Wcześniej był wegetarianin i kilku semi-wegetarian, ale on jako pierwszy nie je nawet jajek, nabiału mlecznego i miodu.
Arek11
Przyjechali sprawdzić czy wszystko jest wyremontowane jak trzeba i można już złożyć zadanie zwrot majątku
ktoś
Proszę czytać z uwagą!!! Wanda van Wassenaer z domu księżna Sułkowska jest potomkiem Ludwika Sułkowskiego – VI księcia bielskiego, który zmarł w 1879 roku, a nie Aleksandra Ludwika Sułkowskiego – IX księcia bielskiego, zmarłego w 1956, który w 1944 roku otrzymał II grupę DVL.
Czyli muzealny gość jest prawnuczką księcia, który odbudował bielski zamek po wielkim pożarze miasta z 1836 roku. Nadano mu wówczas współczesny kostium. Jednak książę Ludwik zasłynął przede wszystkim ze swych przekonań politycznych. Mimo, że był arystokratą stanął w 1848 roku po stronie ludu tworząc w mieście Gwardię Narodową. Za swą postawę zmuszony został do emigracji, na której przebywał do 1864 roku. Wrócił po odwilży w monarchii habsburskiej.
Jego brat Maksymilian, w dobrach Sułkowskich w Słupnej, również tworzył oddział powstańczy. Dowodząc jednym z oddziałów zrewoltowanych mieszczan w Wiedniu poległ 6 października 1848 roku na barykadzie przed cesarskim arsenałem. Światopoglądowo był bardziej radykalny od brata, wyrzekając się tytułu arystokratycznego. Obydwoje przyczynili się do likwidacji struktur feudalnych w naszej części Europy!
Co do historii Aleksandra Ludwika Sułkowskiego, to proszę nie pisać bzdur o tym, że Wiesner był zaprzyjaźniony z Sułkowskimi ponieważ to między innymi dzięki niemu i innym bielskim Niemcom, Aleksander Ludwik Sułkowski – traktowany przez nich jako Polak – był po 3 września uznany za wroga narodu niemieckiego, znalazł się na liście proskrypcyjnej z oznaczeniem do natychmiastowego aresztowania przez Gestapo. Dopiero z czasem przyznano mu IV grupę DVL – wbrew bielskim Niemcom – co nie uchroniło księcia przed zajęciem majątku na rzecz III Rzeszy. Niestety późniejsze paniczne starania o zachowanie majątku doprowadziły do przyznania mu grupy II przez co stało się kwestią definitywną i bezsporną, że w 1945 roku jego bielski majątek został potraktowany jako mienie poniemieckie i jako taki zarekwirowany na rzecz skarbu państwa przez władze komunistyczne. Więc jakiekolwiek rzekome starania jego potomków nie znajdują uzasadnienia. Sprawa ta jest zamknięta raz na zawsze!
ciekawski
@Arek11 - Ciekaw jestem kiedy do BB zjadą w odwiedziny potomkowie słynnego architekta, senatora i SS-mana Rudolfa Wiesnera zaprzyjaźnieni z rodziną Ludwika Sułkowskiego ( 1893-1956) Synekura proniemieckiej roszczeniowej arystokracji nabiera rozmachu.
Dorota
Wyglądają jak zwykli ludzie, nigdy bym nie odgadła, że płynie w nich tyle arystokratycznej krwi.
addabawaddaw
A jak mają wyglądąc? Nieprawdopodobne, że nawet po tysiącach lat, wśród ludzi tkwią bzdurne przekonania wymuszone w starożytności przez władców na ciemnej poddańczej masie, jakoby oni byli innej "boskiej" rasy LOL

Klauzula informacyjna ›