Kulturalnych imprez na wysokim poziomie mieszkańcy Bielska-Białej nie muszą szukać daleko. Władysław Szczotka kieruje Bielskim Centrum Kultury od jego powstania, czyli od 30 lat. Gdy w tym roku stuknęła mu 70., uznał, że czas na emeryturę.

- Wszystko się kiedyś kończy, więc uznałem, że okrągłe rocznice mojego wieku i zatrudnienia będą odpowiednim momentem do odejścia z Bielskiego Centrum Kultury. Podjętą przeze mnie decyzję wsparła rodzina i to ostatecznie przesądziło o zakończeniu zawodowej pracy - mówi Władysław Szczotka. A jak wspomina swoją pracę? - Początki nie były łatwe, bo w latach 90. miasto nie miało liczącej się pozycji w koncertowej branży - opowiada.

O tym, jak udało się to zmienić i przyciągnąć do stolicy Podbeskidzia gwiazdy światowych scen można przeczytać w „Kronice Beskidzkiej”. Nowe wydanie lokalnego tygodnika jest już w kioskach.

bb

Foto: archiwum BCK