W beskidzkich lasach rozpoczął się sezon na grzyby. Wczoraj na redakcyjną skrzynkę otrzymaliśmy zdjęcie okazów znalezionych w lesie na granicy bielskiego Lipnika i Straconki. - Grzybnia jest tak silna, że „góry przenosi”. Na dowód zdjęcie - napisał nasz wierny Czytelnik, pan Krzysztof.

Rozpoczyna się gorący okres dla miłośników zbierania grzybów. Jak zapewnia nasz Czytelnik, na początku jesieni w bielskich lasach nie brakuje dorodnych okazów. - Po ostatnich opadach grzybnia jest tak silna, że „góry przenosi”, ale na pewno kamienie. Na dowód zdjęcie. Grzybów w lasach na granicy Lipnika i Straconki do wyboru, do koloru i na kilogramy - zapewnia pan Krzysztof.

Kilka gatunków grzybów można dostać na bielskich targowiskach oraz w dobrze zaopatrzonych osiedlowych warzywniakach. Jak mówią handlowcy, ceny są niższe niż na początku sezonu w ub. roku.

bak