Podczas przejazdu koleją na wczorajszy mecz w Bielsku-Białej jeden z kibiców nawoływał innych pasażerów, aby wspólnie zaatakować mundurowych znajdujących się w przedziale. Awanturnika zatrzymali policjanci z katowickiego oddziału prewencji, którzy brali udział we zabezpieczeniu spotkania.

Wczoraj na Stadionie Miejskim w Bielsku-Białej został rozegrany mecz pomiędzy drużynami TS Podbeskidzie i GKS Tychy. Znaczna część kibiców gości zdecydowała się na przyjazd na mecz koleją. Policjanci byli obecni również w pociągu, którym jechali sympatycy tyskiej drużyny piłkarskiej. Stróże prawa pilnowali, aby podczas przejazdu nie doszło do naruszeń prawa i dewastacji.

Podczas przejazdu jeden z pasażerów zaczął nawoływać innych kibiców, aby wspólnie zaatakować mundurowych znajdujących się w przedziale. Policjanci nie dopuścili do eskalacji agresji i zagrożenia bezpieczeństwa przejazdu pociągu i gdy dojechali do stacji Bielsko-Biała Lipnik, błyskawicznie obezwładnili i zatrzymali mężczyznę.

Badanie trzeźwości krewkiego pseudokibica wykazało blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie. 38-letni tyszanin został doprowadzony do policyjnego aresztu. Za nawoływanie do popełnienia przestępstwa i znieważenie funkcjonariuszy grozi mu kara do dwóch lat więzienia.

bb

Foto: Policja