Z okazji 25-lecia działalności Fundacja „Dziecięce Marzenia” zorganizowała wczoraj "Dzień osób niesłyszących i niedosłyszących". Na spotkaniu w sali Wydawnictwa Augustana w Bielsku-Białej obecni byli prezydent Jarosław Klimaszewski i przewodniczący Rady Miejskiej Janusz Okrzesik, którzy mogli zapoznać się z problemami tego środowiska.

Odkąd Polski Związek Głuchych zaprzestał działalności w Bielsku-Białej, osoby z tą niepełnosprawnością próbują organizować się samodzielnie z pomocą fundacji oraz gmin, w których mieszkają. W Bielsku-Białej jest kilka tysięcy osób niesłyszących i niedosłyszących. Obecni na wczorajszym spotkaniu chcieliby dysponować lokalem umożliwiającym prowadzenie zajęć ułatwiających codzienne funkcjonowanie. Ważne jest też utworzenie w Urzędzie Miejskim stanowiska do obsługi osób niepełnosprawnych. Obecnie żaden pracownik Ratusza nie włada biegle językiem migowym.

W trakcie uroczystości zarząd Fundacji "Dziecięce Marzenia" oraz działająca przy niej rada rodziców dzieci i młodzieży niepełnosprawnej uhonorowali osoby zasłużone dla organizacji i osób niepełnosprawnych. "Certyfikaty Dobroczynności" otrzymali założyciele fundacji Ewa Sarecka i Bogdan Żurek-Raczyński oraz dr Ewa Raczyńska i dr Stanisław Ptak za wieloletnie wolontariackie wsparcie medyczne organizacji. Za działania na forum rady na rzecz osób niepełnosprawnych uhonorowano również radnego Romana Matyję oraz Henryka Keniga, byłego radnego i wieloletniego działacza społecznego.

Nagrody wręczyli prezydent Jarosław Klimaszewski i przewodniczący Rady Miejskiej Janusz Okrzesik, którzy przy tej okazji mogli zapoznać się z problemami środowiska. Niesłyszący zaprezentowali efekty swoich prac wykonywanych w świetlicy środowiskowej przy ul. Piastowskiej udostępnionej przez MOPS, a prowadzonej przez wolontariuszy Fundacji "Dziecięce Marzenia" Małgorzatę Szczeblewską oraz małżonków Urszulę i Adama Pileckich. Uroczystość uświetnił koncert zespołu tanecznego nauczycieli Zespołu Szkół Ogrodniczych w Bielsku-Białej.

Tekst i foto: Piotr Bieniecki