Stanowisko Stowarzyszenia Beskidzki Dom w sprawie zmian w podziale administracyjnym kraju

Ostatnio w mediach pojawiają się zapowiedzi ze strony partii rządzącej dotyczące zmian w podziale administracyjnym kraju. Wspomina się o wydzieleniu Warszawy z województwa mazowieckiego czy też o kreowaniu nowych województw, w tym środkowopomorskiego czy częstochowskiego. Z drugiej strony główna partia opozycyjna zapowiada dalszą decentralizację i samodzielność regionów, co w przyszłości może skutkować wzmocnieniem tendencji separatystycznych m.in. na Górnym Śląsku.

Bez wątpienia podział administracyjny dokonany w 1999 roku wymaga rewizji. Został on dokonany często wbrew woli mieszkańców, a często przy ich zdecydowanym sprzeciwie. Doskonałym przykładem była likwidacja jednego z najprężniejszych ówcześnie województw - bielskiego.

Stowarzyszenie Beskidzki Dom walczy o administracyjne, ekonomiczne i kulturowe upodmiotowienie regionu skupionego wokół Bielska-Białej. Stoimy na stanowisku, że rozbicie Bielskiego Obszaru Metropolitalnego na dwa województwa oznacza stałą i pogłębiającą się marginalizację tego obszaru. Jednocześnie z niepokojem odbieramy sygnały świadczące o tendencjach separatystycznych w górnośląskiej części województwa śląskiego. Dlatego w zaistniałej sytuacji proponujemy szeroką dyskusję na temat przyszłości przynależności administracyjnej Bielska-Białej i otaczających go powiatów.

Jesteśmy zdania, że:
1) Pierwszym możliwym rozwiązaniem byłoby odtworzenie dawnego województwa bielskiego w granicach siedmiu powiatów (tj. miejski i ziemski Bielsko-Biała, powiaty ziemskie: Wadowice, Sucha Beskidzka, Oświęcim, Żywiec i Cieszyn).
2) Drugim w kolejności korzyści byłoby włączenie całego Bielskiego Obszaru Metropolitalnego lub obszaru dawnego województwa bielskiego do jednego organizmu administracyjnego - obecnego województwa śląskiego albo małopolskiego. Przy czym w sytuacji pozostania w strukturze obecnego województwa Bielska-Białej i Żywca koniecznym byłaby zmiana jego nazwy na śląsko-małopolskie oraz symboliki (herbu i flagi), tak by uwzględniały jego małopolską część.
 
To ostatnie rozwiązanie, proponowane już przez nas na początku bieżącego roku, jest planem minimum, oddającym rzeczywiste zróżnicowanie regionalne, kulturowe i tożsamościowe obecnego województwa śląskiego na wzór województw: kujawsko-pomorskiego czy warmińsko-mazurskiego. Obecna nazwa, a także heraldyka województwa śląskiego tę rzeczywistość w istotnym wymiarze fałszuje. Wariantem tego rozwiązania jest włączenie miasta Bielsko-Biała oraz powiatów bielskiego i żywieckiego do województwa małopolskiego.
 
Pierwsze rozwiązanie jest optymalne, a korzyści z niego oczywiste. Niestety, naszym zdaniem realne jedynie wówczas, gdy nastąpi szeroka przebudowa podziału administracyjnego, tj. powrotu do 49 lub zbliżonej ilości województw. Takiego rozwiązania nikt dziś nie zapowiada, co oczywiście nie oznacza, że nie należy zainicjować dyskusji w tym względzie.
 
Drugie rozwiązanie jest natomiast możliwe do realizacji przy zapowiadanych korektach podziału administracyjnego. Rozwiązanie takie przyniosłoby Bielsku-Białej i sąsiednim powiatom znaczące korzyści. Najważniejsze z nich to:
a) Bielsko-Biała stałoby się stolicą silnego regionu obejmującego obszar kilku powiatów stanowiących Bielski Obszar Metropolitalny,
b) Możliwość prowadzenia skutecznej polityki regionalnej (społecznej, gospodarczej, komunikacyjnej, infrastrukturalnej) na obszarze Bielskiego Obszaru Metropolitalnego,
c) Dodatkowo, w przypadku wejścia w skład województwa małopolskiego:
* Bielsko-Biała byłoby drugim (po Krakowie) miastem w województwie, a nie jednym z kilkunastu podobnych, jak obecnie w województwie śląskim,
* Powstałaby możliwość swobodnego pielęgnowania kultury i tożsamości polskiej, w tym małopolskiej, jak również śląsko-cieszyńskiej bez narzucania sztucznej górnośląskości płynącej z centrum województwa,
* Włączenie do województwa małopolskiego umożliwiłoby wiele inwestycji komunikacyjnych łączących nasz region z Krakowem, jak Beskidzka Droga Integracyjna, linie kolejowe z Bielska-Białej do Kalwarii Zebrzydowskiej czy Żywca i Suchej Beskidzkiej dziś marginalizowanych czy wręcz blokowanych.
 
Na koniec apelujemy do lokalnych i krajowych polityków wywodzących się z naszego regionu do realnego zajęcia się tematem. Dobro miasta i regionu powinno być dla nich priorytetem i powinni oni szukać optymalnych możliwości rozwoju bez względu na wolę centrali warszawskiej czy katowickiej. W tym celu powinni wypracowywać rozwiązania w zakresie zmian w podziale administracyjnym kraju i umocnienia roli Bielska-Białej jako ośrodka regionalnego.
 
xxx
 
Stowarzyszenie Beskidzki Dom zostało założone w 2014 roku. Jest organizacją apolityczną, skupiającą regionalistów z Bielska-Białej i okolic oraz Żywiecczyzny zainteresowanych rozwojem ekonomicznym, społecznym i kulturalnym swej małej ojczyzny, a także pielęgnuje historyczne dziedzictwo miasta i regionu. Wspiera regionalną edukację w szkołach średnich i podstawowych. Szczególną uwagę kieruje na zachowanie zagrożonego dziedzictwa kultury małopolskiej (góralskiej i lachowskiej) na terenach należących od 1999 roku do województwa śląskiego.
 
Foto: Nad Dachami