Rząd wprowadza nowe, niższe normy w związku z informowaniem o smogu, który w sezonie zimowym jest zmorą m.in. w Bielsku-Białej. Dotychczas alarm smogowy ogłaszano, gdy średnie dziennie wartości pyłu PM10 przekraczały 300 mikrogramów. Teraz będzie to o połowę mniej.

Dzięki zmianom mieszkańcy mają być wcześniej alarmowani o niebezpieczeństwie. Zmiany, które zaproponował Resort Środowiska, zaakceptowało Ministerstwo Zdrowia. Siedem lat temu próg został podwyższony z 200 do 300 mikrogramów. Gdy średnia dobowa wartość pyłu zawieszonego PM10 przekraczała tę wartość, ogłaszany był alarm smogowy. Od teraz będzie to 150 mikrogramów.

Docelowo rząd planuje obniżenie tej wartości do 80 mikrogramów, ale nie określono perspektywy czasowej wprowadzenia tych zmian. Bielsko-Biała jest jednym z kilkudziesięciu miast w Polsce, które od wielu lat zmaga się zimą z problemem smogu. Według danych WHO (Światowa Organizacja Zdrowia), jesteśmy 15. najbardziej zanieczyszczonym miastem w Europie.

bak