Czy mieszkańcom Bielska-Białej potrzebna jest aplikacja na komórki informująca o bieżących wydarzeniach kulturalnych? Interpelacja radnej Małgorzaty Zarębskiej w tej sprawie spotkała się z przychylnością władz miasta, które obiecały, że znajdą odpowiednie środki finansowe w przyszłorocznym budżecie Bielska-Białej.  

Interpelację w sprawie stworzenia aplikacji radna klubu Niezależni.BB złożyła na sierpniowej sesji Rady Miejskiej Bielska-Białej. Jej program miałaby zostać powiązany z wydarzeniami kulturalnymi, które są zapowiadane na stronie www.pelnakultura.info. - Taka aplikacja na portalu informowałaby np. o zbliżających się koncertach, wysyłając powiadomienie na telefon. Ułatwi to i unowocześni promocję wydarzeń kulturalnych nie tylko wśród młodych ludzi - argumentowała Małgorzata Zarębska.

Do interpelacji radnej odniósł się pisemnie wiceprezydent Przemysław Kamiński, który poinformował, że stworzenie aplikacji mogłoby zostać zaplanowane w przyszłorocznym budżecie Redakcji Magazynu Samorządowego i Pełnej Kultury. Obecnie miesięcznik dysponuje aplikacją na urządzenia wyposażone w system Android dostępny w sklepie Google Play. Pozwala ona na dostęp do repertuarów i została wykonana przez dwóch „entuzjastów Pełnej Kultury”, którzy przekazali ją bezpłatnie.

- Redakcja próbowała zachęcić obu panów do rozszerzenia aplikacji - już odpłatnie - o funkcjonalność przypomnienia o wydarzeniach, którymi użytkownicy byliby zainteresowani. Niestety, nie podjęli się tego zadania. Dlatego redakcja planuje w przyszłości stworzenie nowej aplikacji mobilnej Pełnej Kultury już w dwóch wersjach systemowych - zapewnia wiceprezydent Kamiński.

bak