Władze Bielska-Białej modliły się na Trzech Lipkach. Uroczystości w Beskidach - foto
Pod 40-metrowym Krzyżem Trzeciego Tysiąclecia na Wzgórzu Trzech Lipek w Starym Bielsku księża i wierni modlili się w sobotę w intencji mieszkańców Bielska-Białej. Obecni byli przedstawiciele władz miejskich, samorządowych i instytucji społecznych. Wszyscy dziękowali za otrzymane łaski i prosili o błogosławieństwo Boże.
W minioną sobotę z okazji Święta Podwyższenia Krzyża przy trzech krzyżach w Beskidach, między którymi odległość w linii prostej wynosi dokładnie 11 km, odbyły się specjalne uroczystości w łączności z ogólnopolską akcją ewangelizacyjną „Polska pod Krzyżem”. Wszystkie trzy beskidzkie krzyże upamiętniają Wielki Jubileusz Roku 2000.
Mszy na bielskim Wzgórzu Trzech Lipek przewodniczył proboszcz parafii NSPJ ks. prałat Marcin Aleksy w koncelebrze przez księży dekanatu starobielskiego. Ks. Piotr Leśniak, proboszcz parafii św. Pawła Apostoła na osiedlu Polskich Skrzydeł, przypomniał o znaczeniu krzyża w chrześcijaństwie. Odwołał się przy okazji do wydarzeń z dziejów Polski, dowodząc, że człowiek tylko znaku krzyża jest odnieść prawdziwe zwycięstwo w życiu i historii.
Katolicy modlili się także pod 31-metrowym stalowym krzyżem w Starej Wsi oraz przy 35-metrowym krzyżu na Hrobaczej Łące na wysokości 828 m n.p.m. Modlitwy w łączności z akcją „Polska pod Krzyżem” objęły także inne górskie szczyty w Beskidach: górę Matyskę w Beskidzie Żywieckim, Wzgórze Miłosierdzia w Beskidzie Małym, Kaplicówkę w Skoczowie, Górę Grojec w Żywcu oraz Krawców Wierch na granicy polsko-słowackiej.
bb
Foto: diecezja bielsko-żywiecka
Oceń artykuł:
35 89Galeria:
Komentarze 46
W czasach kiedy doktryna ateistyczna a nawet satanistyczna wchodzi także do Polski drzwiami i oknami czasami trzeba okazać wierność swoim przekonaniom, tradycji i wierze, a ile to było od serca a ile na pokaz to sobie już sam Pan Bóg wie pewnego dnia także to doliczy do spraw dobrych albo złych z niskich pobudek.
Akurat prezydenta miasta widziałem kiedyś w Kościele z rodziną więc chyba nie był to spektakl polityczny, być moze nie.. Aczkolwiek pytanie jakby i co by było gdyby teraz nie było kampanii przedwyborczej...ale zostawmy to.
Takie wpisy jak Twój, to dowód na to, że mamy zacofanie i powrót do najgorszych praktyk mieszania władzy z Kościołem i odwrotnie. Czy nie widzisz, w którą stronę to idzie?
i już ma po paru wyborach!
A tak na serio, to nie rozumiem, w jakim celu dla polityków specjalnie rezerwuje się pierwszą ławkę. Przecież na takie celebracje przychodzą jako osoby prywatne.




Klauzula informacyjna ›