Radna chce, aby na ulicy ustawiono fortepian. Każdy będzie mógł zagrać
Czy w tzw. przestrzeni publicznej Bielska-Białej stanie ogólnodostępny fortepian lub pianino? Radna Małgorzata Zarębska uważa, że powinien. - Spontaniczne koncerty mieszkańców i turystów nagrywane telefonami komórkowymi będą stanowić element promujący nasze miasto - przekonuje.
Na wtorkowej sesji Rady Miejskiej Bielska-Białej radna Małgorzata Zarębska zwróciła się do prezydenta miasta o rozważenie wprowadzenia w naszym mieście projektu, który polega na ustawieniu w przestrzeni publicznej pianina lub fortepianu. Radna przywołuje przykład brytyjskiego miasta Birmingham, gdzie kilka lat temu na ulicach ustawiono piętnaście kolorowych fortepianów do użytku publicznego. Projekt podobno funkcjonuje teraz w ok. 50 miastach świata.
Instrument ustawiony na bielskiej ulicy - jak argumentuje Małgorzata Zarębska - ma integrować, cieszyć, umożliwiać nawiązywanie więzi. To także element promocyjny. - Spontaniczne koncerty mieszkańców i turystów nagrywane telefonami komórkowymi będą stanowić element promujący nasze miasto - przekonuje. Bielsko-Biała mogłoby zainspirować pomysłem inne miasta i w ten sposób byłoby inicjatorem integracji ponad podziałami - twierdzi radna.
Zgodnie z przepisami, prezydent miasta powinien w ciągu 14 dni pisemnie odnieść się do interpelacji.
bb
Foto: z monitoringu sali sesyjnej
Oceń artykuł:
44 83Komentarze 49
Pomysl w znakomitej wiekszosci finansowane przez osoby prywatne (np Elton John) firmy prywatne (stacje kolejowe, tak te tez sa prywatne)
Nie wiem czy miasto powinno wydawac 150 tysiecy na fortepian
Nie, nie uważamy, że każda jezdnia i nie każda kupa, ale póki nie zacznie się poważnych problemów rozwiązywać systemowo, to stawianie fortepianów marnowaniem czasu i środków.
wymazać bazgroły i kicz na murach, jak wszędzie bedzie czysto i porządek to wtedy postawić fortepian

Klauzula informacyjna ›