Czy w tzw. przestrzeni publicznej Bielska-Białej stanie ogólnodostępny fortepian lub pianino? Radna Małgorzata Zarębska uważa, że powinien. - Spontaniczne koncerty mieszkańców i turystów nagrywane telefonami komórkowymi będą stanowić element promujący nasze miasto - przekonuje.

Na wtorkowej sesji Rady Miejskiej Bielska-Białej radna Małgorzata Zarębska zwróciła się do prezydenta miasta o rozważenie wprowadzenia w naszym mieście projektu, który polega na ustawieniu w przestrzeni publicznej pianina lub fortepianu. Radna przywołuje przykład brytyjskiego miasta Birmingham, gdzie kilka lat temu na ulicach ustawiono piętnaście kolorowych fortepianów do użytku publicznego. Projekt podobno funkcjonuje teraz w ok. 50 miastach świata.

Instrument ustawiony na bielskiej ulicy - jak argumentuje Małgorzata Zarębska - ma integrować, cieszyć, umożliwiać nawiązywanie więzi. To także element promocyjny. - Spontaniczne koncerty mieszkańców i turystów nagrywane telefonami komórkowymi będą stanowić element promujący nasze miasto - przekonuje. Bielsko-Biała mogłoby zainspirować pomysłem inne miasta i w ten sposób byłoby inicjatorem integracji ponad podziałami - twierdzi radna.

Zgodnie z przepisami, prezydent miasta powinien w ciągu 14 dni pisemnie odnieść się do interpelacji.

bb

Foto: z monitoringu sali sesyjnej