Korki i zapchane ulice w Cygańskim Lesie to oznaka upalnego weekendu, bo mieszkańcy tłumnie korzystają z kąpieliska. Na początku wakacji z wnioskiem o wprowadzenie darmowych przejazdów komunikacją miejską dla osób wybierających się na basen złożył radny Przemysław Drabek z PiS. Dopiero teraz w odpowiedzi dyrektor MZK Krzysztof Knapik poinformował, że nie ma takiej możliwości.

Wniosek o wprowadzenie darmowych przejazdów komunikacją miejską dla osób korzystających z basenu w Cygańskim Lesie wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Bielska-Białej złożył na sesji 10 czerwca, ale odpowiedź nadeszła dopiero teraz pod koniec lata. W piśmie podpisanym przez dyrektora MZK Krzysztofa Knapika czytamy, że nie ma planów wprowadzenia bezpłatnej komunikacji w powiązaniu z okazaniem ważnego w danym dniu biletu wstępu na kąpielisko.

Szef zakładu komunikacyjnego w Bielsku-Białej przypomniał, że ceny biletów są na stałym poziomie od 2012 roku, podczas gdy koszty materiałów eksploatacyjnych, płac pracowników i inne wydatki znacząco wzrosły. - Wprowadzenie kolejnych ulg i bezpłatnych przejazdów wymusza konieczność większego dofinansowania do zakładu, kompensującego utracone wpływy, co przy poziomie dotacji przekraczającej 49 proc. dofinansowania kosztów działalności nie może być zrealizowane - tłumaczy dyrektor Knapik.

 - Niestety, najprostszy sposób na rozwiązanie problemów z parkowaniem w rejonie basenu w Cygańskimi Lesie dla władz Bielska-Białej jest problemem nie do rozwiązania. To tylko dwa miesiące wakacji. Żal mieszkańców - nadal korki, zapchane ulice i puste autobusy wożące powietrze - kwituje Przemysław Drabek.

bak