Pilot oraz nastoletni pasażer utknęli na drzewie w wyniku wypadku paralotni na górze Żar. O zdarzeniu przez turystę zostało powiadomione Górskie Ochotniczego Pogotowie Ratunkowe.

Do zdarzenia doszło we wtorek ok. godz. 13.00. GOPR Grupa Beskidy o wypadku paralotniarza na górze Żar została zawiadomiona przez turystę. Po dotarciu na miejsce zespołu ratowników z centrali okazało się, że był to lot w tandemie. Na drzewie wraz z pilotem utknął 12-letni chłopak. Podczas awaryjnego lądowania w koronach drzew nie odnieśli żadnych obrażeń. Ewakuacja przebiegła sprawnie, bez niespodzianek.

Po zbadaniu osób przez slużby medyczne nie stwierdzono konieczności transportu do szpitala.

bb

Foto: GOPR Beskidy/Arkadiusz Białas