90' Festival został odtrąbiony przez prezydenta miasta jako sukces. „Była moc” napisał na Facebooku Jarosław Klimaszewski. Na pewno po stronie organizatora, firmy, która - poprzez właścicieli - była zaangażowana w kampanię wyborczą Jarosława Klimaszewskiego.

Żeby festiwal mógł się odbyć na Stadionie Miejskim organizator zapłacił miastu 20 tys. zł. - Tyle zostało wyliczone - wyjaśnia Grzegorz Jania, dyrektor BBOSiR. - To koszty oświetlenia i zużytej wody - tłumaczy. Skoro to koszty poniesione, to znaczy, że gmina na wynajmie stadionu nie zarobiła absolutnie nic. Mało tego - wyłożono z budżetu 139 tys. zł, które gmina przekazała organizatorowi imprezy na… promocję Bielska-Białej.

Prezydent Klimaszewski nie widzi w tym nic złego. - To była impreza wyczekiwana przez bielszczan, która w Bielsku-Białej ma swoje korzenie. Co do kwoty wynajmu - to została wypracowana podczas długich negocjacji z organizatorem - przekonuje.

Więcej o sprawie można przeczytać w nowym wydaniu „Kroniki Beskidzkiej”, która pojawi się w sprzedaży tradycyjnie w czwartek.

bb