Tężnia solankowa pojawi się wkrótce przed Szpitalem Wojewódzkim w Bielsku-Białej? Taki pomysł ma miejski radny Rafał Ryplewicz, który inwestycję planuje sfinansować z Marszałkowskiego Budżetu Obywatelskiego Województwa Śląskiego. Projekt, który swoim podpisem poparł m.in. były prezydent Jacek Krywult, czeka na pozytywną weryfikację. Następnie aby został zrealizowany będzie musiał zostać wybrany w głosowaniu elektronicznym.  

Zgodnie z pomysłem, tężnia miałaby stanąć u zbiegu ul. Boboli i al. Armii Krajowej w Bielsku-Białej (na gruncie należącym do samorządu województwa śląskiego - to wymóg formalny). Wartość koncepcji oszacowano na kwotę 562,5 tys. zł i jest to pełna pula przewidziana do wykorzystania w projektach ponadregionalnych. Jeśli projekt przejdzie pozytywną weryfikację mieszkańcy miasta będą mogli wskazać go w głosowaniu elektronicznym. To odbędzie się w dniach 12-30 listopada.

Pozytywna opinia dyrektora szpitala

Realizacją projektu poparło 176 mieszkańców - tyle osób złożyło swój podpis pod inicjatywą (aby móc zgłosić projekt do MBO wystarczyło zebrać 50 podpisów mieszkańców). Jak zdradza miejski radny Rafał Ryplewicz, jego pomysł poparli m.in. prezydent miasta Jarosław Klimaszewski, były prezydent Jacek Krywult, wiceprezydenci Bielska-Białej oraz radni miejscy i osiedlowi. Pozytywną opinię w sprawie budowy tężni solankowej wydał również Ryszard Batycki, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej.

Byłaby to pierwsza solankowa zbudowana na terenie miasta. Obiekt miałby charakter otwarty i byłby przeznaczony dla wszystkich mieszkańców regionu, zwłaszcza tych korzystających ze ścieżek pieszych oraz rowerowych m.in. na Dębowiec, Szyndzielnię, Kozią Górę, Błonia, Cygański Las czy Olszówkę, jak również pacjentów oraz odwiedzających największy zakład służby zdrowia w okolicy.

Zgłoszony projekt zakłada budowę konstrukcji z drewna i gałęzi tarniny, na które będzie spływać solanka, która wytworzy przyjazny mikroklimat. Wokół tężni powstanie miejsce do wypoczynku. Planowane jest zasadzenie zieleni, budowa oświetlenia, stojaków na rowery, ławek ze stolikami, pola szachowego i strefy dla dzieci (plac zabaw oraz tablice edukacyjne). Tężnia ma być czynna od marca do listopada.

Pod Szyndzielnią jak nad morzem

Jak czytamy w uzasadnieniu pomysłu, proponowana konstrukcja jest obiektem ekologicznym, który prowadzi profilaktykę zdrowotną. Wytwarza korzystny dla zdrowia jod, który pomaga m.in. w profilaktyce schorzeń górnych dróg oddechowych, zapalenia zatok, nadciśnienia czy alergii. Przebywanie w takim miejscu ma pozytywny wpływ na zdrowie i samopoczucie. Zdaniem ekspertów, oddychanie przez godzinę powietrzem nasyconym mikroelementami z solanki odpowiada trzem dniom spędzonym nad morzem.

- Doświadczenia wielu miast, które realizowały już tego typu projekty w ramach Budżetu Obywatelskiego dowiodły, że podobne konstrukcje mają świetny wpływ na zdrowie i samopoczucie mieszkańców. Obiekt może także wypromować jednostkę służby zdrowia, na terenie której zostałaby wybudowana, jako podmiot przyjazny mieszkańcom i zdrowiu - przekonuje autor pomysłu i miejski radny Rafał Ryplewicz.

Bartłomiej Kawalec