Miasto ubiega się o zwrot pieniędzy za prąd. Chodzi o ok. 3,5 mln zł
Bielski Ratusz złożył wniosek o rekompensatę z tytułu wzrostu ceny energii elektrycznej. Pieniądze będą wypłacane ze specjalnego funduszu, ale zwrot nie jest obligatoryjny i samorządy muszą składać specjalne oświadczenia. W przypadku naszego miasta kwota zwrotu wynosi ok. 3,5 mln zł.
Pod koniec ub. roku informowaliśmy o podwyżkach cen prądu do oświetlenia ulicznego Bielska-Białej. Stawki na 2019 rok - w porównaniu do opłat obowiązujących w 2018 - wzrosły o 1,7 mln zł do 4,46 mln zł. Podwyższono też stawki opłat za energię dla urzędu oraz jednostek organizacyjnych miasta z kwoty 3,59 do 5,51 mln zł. Łącznie podwyżki kosztowały budżet miasta ok. 3,5 mln zł.
Samorządy mogą ubiegać się o rekompensaty za podwyżki cen prądu ze specjalnego funduszu utworzonego przez Ministerstwo Energii. Za pierwsze półrocze 2019 wypłata dodatku odbędzie się automatycznie, ale w drugiej połowie roku należy złożyć specjalne oświadczenie, w którym sprzedawca energii jest informowany, że podmiotem kupującym jest jednostka samorządu terytorialnego, a energia jest przeznaczona dla odbiorców na jej terenie. Termin złożenia wniosku upływa 27 lipca.
Jak dowiedział się nasz portal, bielscy urzędnicy złożyli już stosowne oświadczenie za drugie półrocze 2019. Dzięki temu do budżetu miasta powinna wpłynąć kwota ok. 3,5 mln zł jako pełna rekompensata tegorocznych podwyżek cen prądu. Wypłata ma nastąpić jesienią.
bak
Oceń artykuł:
15 1
Klauzula informacyjna ›