Prezydenckie wakacje w Kalabrii. A dokąd na urlop wyjechali radni?
Janusz Okrzesik w górach ukochanego Kaukazu, Jarosław Klimaszewski na plaży nad Morzem Śródziemnym, a wiceprezydent Przemysław Kamiński w Ustce. Bielscy radni planują spędzić wakacje głównie nad Bałtykiem lub w domu, korzystając z lokalnych atrakcji. Na ich tle oryginalnością wyróżnia się Janusz Buzek, który wybiera się na chrześcijański obóz rodzinny na Dolnym Śląsku.
Jak dowiedział się portal, prezydent Bielska-Białej Jarosław Klimaszewski wyjechał na wakacje do włoskiej prowincji Kalabria nad Morzem Śródziemnym, gdzie spędzi kilka dni. - Wybieram się na nie z żoną i najmłodszych synem. Dwoje pozostałych, pełnoletnich dzieci ma już swoje plany urlopowe - mówi urzędnik, z którym rozmawialiśmy jeszcze przed wylotem do Włoch.
Przewodniczący na Kaukazie
Prezydent przyznaje, że tegoroczne wakacje będą inne niż dotychczasowe. Ze względu na obowiązki służbowe praktycznie przez całą dobę będzie pod telefonem. Jest jednak nadzieja, że współpracownicy nie zechcą każdej decyzji uzgadniać z przełożonym. - Myślę, że ponad pół roku pracy pozwala wypracować model organizacyjny, w którym moim współpracownicy będą wiedzieć, jakie decyzję mogą podjąć bez konsultacji - przekonuje prezydent Klimaszewski.
Rodzinne wakacje nad Bałtykiem chce spędzić Przemysław Kamiński. Pierwszy zastępca prezydenta wybiera się na urlop do Ustki, która jest miastem partnerskim Bielska-Białej. W drugiej połowie czerwca na ukochanym Kaukazie wypoczywał Janusz Okrzesik. Przewodniczący Rady Miejskiej zwiedził w Gruzji m.in. najstarszy park narodowy kraju Lagodekhi, a także stolicę - Tbilisi.
W Beskidach lub nad morzem
Na wakacyjne atrakcje w Beskidach postawił radny Maksymilian Pryga. - Urlop i odpoczynek od codziennej pracy oczywiście będzie, ale najprawdopodobniej wspólnie z żoną i dziećmi będziemy korzystać z atrakcji, jakie oferuje nam Bielsko-Biała i okoliczne miejscowości - przyznaje radny PiS, który brak wyjazdu w tym roku chce zrekompensować sobie za rok. - Jako kibic, planuję wybrać się na mecze EURO 2020 - dodaje nasz rozmówca, który ma nadzieję, że reprezentacja Polski weźmie udział w turnieju.
Radny Karol Markowski wraz z małżonką będą mieli krótki odpoczynek od pracy. - Nic konkretnego jeszcze nie zaplanowałem, ale raczej będzie to polskie morze i kilkudniowy, może tygodniowy wypad - mówi radny KWW Jacka Krywulta. Na chrześcijański obóz rodzinny na Dolnym Śląsku wybiera się radny Janusz Buzek. - Już po obozie chcemy zwiedzić Wrocław. Całą rodziną odwiedzimy ogród zoologiczny oraz popularne Afrykarium - mówi członek partii Porozumienie.
Wakacje z wnukami
Przez tydzień na przełomie maja i czerwca przebywał na Wyspach Brytyjskich radny Tomasz Wawak. - Odwiedzałem tam swoich przyjaciół, którzy mieszkają w niewielkiej miejscowości pod Edynburgiem. W stolicy Szkocji byłem drugi raz. To bardzo piękne miasto. W trakcie urlopu udało się również zwiedzić Glasgow oraz Lake Distric, czyli krainę jezior w północnej Anglii, gdzie można uprawiać wspinaczkę górską - wspomina radny klubu Niezależni.BB.
Niezrzeszony radny Roman Matyja spędza początek wakacji w domu, ale na nudę narzekać nie może, bo z wizytą wpadła rodzina. - Na działce przy domu spędzamy czas rodzinnie. Przez najbliższe dwa tygodnie będę opiekował się moimi wnukami. Na krótki odpoczynek przyjdzie czas w drugiej części wakacji, gdy prawdopodobnie uda się wyskoczyć nad Bałtyk - słyszymy.
Bartłomiej Kawalec
Oceń artykuł:
25 16
Autor: Bartłomiej Kawalec
Dziennikarz portalu bielsko.biala.pl
Komentarze 12
Ibiza?
Gdzieś trza rozładować bateryjke...
W maju za dobra kasę skorzystałem z świetnego hotelu w Grecji.

Klauzula informacyjna ›