Marszałek nie dostrzega potrzeb Bielska-Białej? "Czas przełamać ten zwyczaj"
Urząd Marszałkowski w Katowicach nie dostrzega potrzeb transportowych Bielska-Białej - twierdzą bielscy radni Janusz Buzek i Marcin Litwin, którzy złożyli wniosek do marszałka o ujęcie kolei aglomeracyjnej Bielska-Białej w planie zagospodarowania przestrzennego województwa śląskiego. Zdaniem radnych, oprócz modernizacji linii kolejowej do Cieszyna konieczna jest budowa drugiego toru w tunelu obok hotelu President.
Janusz Buzek i Marcin Litwin chcą przełamać zwyczaj, zgodnie z którym samorząd wojewódzki ogranicza swoje zainteresowania komunikacyjne wyłącznie do zapewnienia dojazdu do miasta wojewódzkiego. Ich zdaniem, plan zagospodarowania przestrzennego województwa śląskiego, nad którym prowadzone są prace, powinien zawierać koncepcję obsługi komunikacyjnej Bielska-Białej, którego podstawą będzie kolej aglomeracyjna. - Obecna sieć linii kolejowych jest idealna, aby taki system stworzyć - zapewniają.
Dlatego radni złożyli wniosek do marszałka województwa, w którym postulują modernizację linii kolejowej do Cieszyna i Wadowic oraz rozbudowę sieci przystanków w Bielsku-Białej. - Dodatkowo na linii średnicowej w Bielsku-Białej należy dobudować brakujący drugi tor między dworcem PKP a stacją Lipnik. Rozbudowa drugiego toru w mieście jest istotna, aby zapewnić dużą częstotliwość kursowania. Chodzi o to, aby pociągi nadjeżdżające z przeciwnych kierunków nie musiały na siebie czekać. Powinien też powstać nowy przystanek Bielsko-Biała Śródmieście w okolicy Teatru Polskiego - dodaje Janusz Buzek.
Kolej aglomeracyjna dla Bielska-Białej nie może być rozwiązaniem na podobnej zasadzie, jak proponowana dla aglomeracji śląsko-dąbrowskiej Szybka Kolej Regionalna. - Oferta proponowana przez Koleje Śląskie w konurbacji zmierza do modelu berlińskiego S-Bahn z parametrami typowej kolei ciężkiej. W przypadku aglomeracji Bielska-Białej należy sięgnąć raczej do modelu Karlsruhe - tłumaczy Buzek.
W tym niemieckim mieście, w którym mieszka ok. 300 tys. osób, na tory kolejowe wprowadzono niewielkie, lekkie jednostki taborowe. - Takie jednostki bardziej przypominają większy tramwaj. Charakteryzują się możliwością szybkiej wymiany pasażerów na przystankach oraz dużymi przyspieszeniami, co jest istotnym parametrem sprawnej kolei aglomeracyjnej - kończy radny klubu PiS w Radzie Miejskiej Bielska-Białej.
bak
Oceń artykuł:
45 11Komentarze 12
Należałoby zrobić kampanie informacyjną w okolicznych powiatach, rozpisać referendum o odłączenie od śląska i stworzyć własne województwo i samemu pobierać środki z budżetu państwa na modernizację, nie byłoby to prostsze niż liczenie na łaskę wojewody?
A pan radny Buzek nie powiedział jeszcze o jednej sprawie, że grozi nam przepadek dotacji unijnej w programowaniu 2014-20 na rewitalizację odcinka LK 117 Bielsko-Biała-Kozy granica województwa, bo jak zwykle Sląsk nie ma kasy na wkład własny, a co dopiero na inne projekty w naszym regionie. A Prawda jest taka, że dotacja dla Sląska na LK 117 to 46 milionów zł resztę musi mieć marszałek mniej więcej 10-20 milionów i nawet to jest problem. Pytam kiedy Niezależni.BB zaczną bronić interesu miasta na zewnątrz, przecież kolej to jeden z ich ważniejszych projektów i co...
Dla Was tam na G Sląsku ważne były metropolitalne zapędy, stadion ślaski na który wydano 800 baniek od momentu jego pierwszej modernizacji a teraz kolej metropolitalna, wraz z tym ogromne zadłużenie województwa ślaskiego, które nie pozwala na przekazywanie środków właśnie na takie inwestycje jak rewitalizacja LK 190 żeby podłączyć Cieszyn nie tylko z naszym miastem ale także z Krakowem, żeby kursowanie pociągów było bardziej opłacalne.
Dawno o tym wiadomo. A to, ze bielsko jest na marginesie, to sprawa jasna i oczywista.
Należało głosować strategicznie, a nie na przekór.
ul. 11 Listopada po której w/g koncepcji v-ce prezydenta A.Ruśniaka będzie się poruszał retro tramwaj.............

Klauzula informacyjna ›