Dziewięć klubów sportowych złożyło wnioski o dotacje w konkursie ogłoszonym przez Urząd Miejski  Bielsku-Białej. Łącznie kluby ubiegają się o kwotę ponad 6,7 mln zł, choć w budżecie przewidziano na ten cel 5,5 mln zł. Teraz oferty oceni komisja, a ostatnie słowo należy do prezydenta Jarosława Klimaszewskiego.

Konkurs na „tworzenie warunków, w tym organizacyjnych, sprzyjających rozwojowi sportu na obszarze miasta” w drugim półroczu 2019 ogłoszono na początku czerwca. Do 19 czerwca kluby sportowe miały czas na złożenie wniosków. Jak dowiedział się portal, o pieniądze ubiega się dziewięć klubów z Bielska-Białej. O największe kwoty walczą piłkarze TS Podbeskidzie (3,07 mln zł), siatkarze BBTS (1,37 mln zł) oraz siatkarki BKS (1,14 ml zł).

O dotacje ubiegają się ponadto: futsalowy zespół Rekordu (ponad 0,5 mln zł), koszykarze Basket Hills (231,5 tys. zł), Beskidzkie Integracyjne Stowarzyszenie Tenisa Stołowego (120 tys. zł), dwa kobiece zespoły Rekordu (111 tys. zł i 69 tys. zł) oraz Beskidzkie Stowarzyszenie Brydża Sportowego (50 tys. zł). Do podziału środków dojdzie do 30 czerwca.

bak