ZGM ściga dłużników i dostaje mieszkania w spadku
Wciąż ponad 11,5 mln zł są winni Zakładowi Gospodarki Mieszkaniowej lokatorzy mieszkań komunalnych w Bielsku-Białej. Jak dowiadujemy się z „Raportu o stanie miasta za 2018 rok”, w wyniku zintensyfikowania działań windykacyjnych zaległości z tytułu czynszu mieszkalnego spadły w ostatnich dwunastu miesiącach o ponad 370 tys. zł. W ub. roku miasto wyremontowało ponad 200 pustostanów oraz pozyskało dwa lokale w spadku.
Wielkość zasobu mieszkaniowego miasta utrzymuje się od kilku lat mniej więcej na stałym poziomie. Na koniec 2018 składało się na niego 6476 lokali mieszkalnych (o 80 mniej niż w 2017). Z tej liczby 3163 lokali położonych jest w budynkach stanowiących własność lub współwłasność gminy. Wśród nich są się również nieruchomości, których właściciel jest nieznany, ale pozostają w zarządzie miasta. Pozostałe stanowią współwłasność gminy, ale są położone w budynkach wspólnot.
Dwa mieszkania w spadku
Jak czytamy w „Raporcie o stanie miasta za 2018 rok”, w ostatnich dwóch latach nie oddano do użytku nowych mieszkań komunalnych. Zasób mieszkaniowy nie zwiększył się również w wyniku działań związanych z adaptacją strychów i poddaszy. W ub. roku dwa nowe lokale mieszkalne pozyskano w spadku. Pierwszy przy ul. Jana Sobieskiego, a drugi został wyodrębniony w budynku przy ul. Stalowej (bloki w pobliżu dawnego szpitala Stalownik).
To co może cieszyć, to liczba remontowanych pustostanów. Dwa lata temu ZGM wyremontował 154 takich obiektów. W ub. roku liczba ta wzrosła do 204 lokali (w tym 72 socjalne i cztery tymczasowe). W większości w miejsce ogrzewania węglowego wprowadzono gazowe. Na remont pustostanów w 2018 przeznaczono ponad 3,5 mln zł (rok wcześniej o ponad 1,3 mln zł mniej).
Obniżka czynszu na wniosek
Rosną wydatki na remonty i modernizacje zasobu mieszkaniowego gminy - w 2017 wynosiły one 15,6 mln zł, natomiast w 2018 już ponad 19,3 mln zł. Z raportu dowiadujemy się również, jaka jest średnia wysokość czynszu za lokale mieszkalne w zasobach ZGM. W ub. roku stawka wzrosła do 5,80 zł za mkw. (rok wcześniej 5,49 zł). W wyniku weryfikacji wypowiedziano pięć umów najmu ze względu na „zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych”.
W odniesieniu do najemców o niskich dochodach istnieje możliwość zastosowania tzw. obniżki dochodowej. W ub. roku złożono 558 wniosków o obniżkę dochodową czynszu, z czego pozytywnie zweryfikowano 496. Z tej liczby 337 wnioskodawcom udzielono 60 proc. obniżki, 85 wnioskodawcom - 40 proc. bonifikaty oraz 74 wnioskodawcom - 20 proc. obniżki. Łączna kwota udzielonych obniżek czynszu w 2018 wyniosła 1,04 mln zł (w 2017 było to ponad 992 tys. zł).
Skutki działań windykacyjnych
- W celu poprawy skuteczności windykacji należności z tytułu czynszu najmu i wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z lokali (ZGM) m.in. nawiązuje bezpośredni kontakt z najemcami mającymi problemy z terminowym regulowaniem opłat za zajmowany lokal w celu udzielania informacji o możliwości skorzystania z dostępnych form pomocy - czytamy.
Jak informują autorzy raportu, „w wyniku działań windykacyjnych podejmowanych przez ZGM, w okresie od grudnia 2017 do grudnia 2018 odnotowany został spadek (zaległych) należności za lokale mieszkalne (łącznie czynsz i odszkodowanie za bezumowne zajmowanie lokalu) o kwotę 370 556,76 zł”. Mimo to, na koniec 2018 zadłużenie z tytułu zajmowania lokali mieszkalnych wynosiło ponad 11,5 mln zł.
Bartłomiej Kawalec
Oceń artykuł:
20 14
Autor: Bartłomiej Kawalec
Dziennikarz portalu bielsko.biala.pl
Komentarze 27
lepiej niech siedzą na zasiłkach , a nie deprawują innych pracowników .
dość utrzymywania paniusi

Klauzula informacyjna ›