Policja zakończyła poszukiwania samochodu bmw serii X, który wczoraj wieczorem mógł brać udział w przestępstwie w Bielsku-Białej. W trakcie pościgu za autem doszło do zdarzenia drogowego z udziałem policyjnego radiowozu. Cała sprawa okazała się wielkim nieporozumieniem.

Do zdarzenia doszło wieczorem w pobliżu ul. Żywieckiej. Do dyżurnego policji wpłynęło zawiadomienie, które zostało bardzo poważnie potraktowane przez stróżów prawa. Z jego treści wynikało, że nieustalony mężczyzna wprowadził kobietę do samochodu, który następnie odjechał w nieznanym kierunku. Policja użyła do działań znacznych sił. Wbrew temu co pisał jeden z lokalnych portali internetowych, na żadnym etapie sprawy służby nie potwierdzały informacji o porwaniu kobiety.

W trakcie pościgu na ul. Wyzwolenia z Żywiecką w Wilkowicach doszło do zdarzenia drogowego z udziałem oznakowanego radiowozu z samochodem cywilnym. Na szczęście, nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń, dlatego wstępnie zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję drogową.

W nocy zakończone zostały czynności związane z poszukiwanym bwm serii X. - Kobieta zasłabła, a mężczyzna, z którym spędzała wieczór, pomógł jej wsiąść do samochodu. Następnie odjechali do domu - tłumaczy asp. szt. Roman Szybiak, p.o. rzecznika prasowego bielskiej policji (o zdarzeniu pisaliśmy wczoraj w artykule Policyjna obława na niebieskie bmw. Uszkodzony radiowóz).

bak