Piorun uruchomił alarm w hotelu. W godzinę spadły ponad 23 litry wody na m2!
Sześć zdarzeń związanych z nocnymi opadami deszczu i porywistym wiatrem odnotowała Straż Pożarna w Bielsku-Białej. Strażacy interweniowali m.in. w jednym z bielskich hoteli, w którym uruchomiony został system alarmowy. Dziś również może zagrzmieć na Podbeskidziu.
To był bardzo intensywny opad godzinowy, ale na szczęście nie wyrządził dużych szkód w regionie. Wczoraj wieczorem nad Bielskiem-Białą przeszła gwałtowna burza, której towarzyszył intensywny opad deszczu. Jak wynika z danych stacji meteorologicznej na lotnisku w Aleksandrowicach, w ciągu zaledwie godziny spadły ponad 23 litry wody na m2.
Sześć zdarzeń związanych z opadami odnotowali bielscy strażacy, którzy interweniowali m.in. w jednym z hoteli w Wapienicy, gdzie najprawdopodobniej w wyniku uderzeniu pioruna uruchomiony został system alarmowy. Zgłoszenie wpłynęło również z Janowic. Tam w wyniku uderzenia pioruna w sieć energetyczną doszło do uszkodzenia instalacji niskiego napięcia w domu jednorodzinnym.
Dziś ponownie może zagrzmieć na Podbeskidziu. IMGW wydał dla Bielska-Białej alarm meteorologiczny pierwszego stopnia przed burzami z gradem. Synoptycy prognozują możliwość wystąpienia burz z opadami deszczu miejscami od 20 mm do 30 mm oraz porywami wiatru do 65 km/h. Lokalnie możliwe są opady gradu. Ostrzeżenie obowiązuje do 21.00.
bak
Oceń artykuł:
8 3
Klauzula informacyjna ›