Po intensywnych opadach lokatorzy budynku przy Twórczej boją się o zdrowie. Problem polega na tym, że gnijące odpadki znajdują się w piwnicy należącej do najemców jedynego lokalu będącego własnością ZGM. O problemie zalegających śmieci mieszkańcy informowali zarządcę nieruchomości już 24 maja. Ten natychmiast zareagował i stosowne pisma przesłał do ZGM. Wymiana korespondencji trwa. Lokatorzy twierdzą, że grozi im epidemia.

- Podczas powodzi piwnice naszego budynku zostały zalane do wysokości 20 cm przez wody gruntowe. Bezzwłocznie o sprawie został poinformowany ZGM jako właściciel mieszkania nr 4 - słyszymy.

Osoby znane policji i MOPS

W budynku przy ul. Twórczej jest mała wspólnota mieszkaniowa. Pan Janusz, jeden z pięciu właścicieli lokali tłumaczy, że ZGM w Bielsku Białej nie zareagował do dnia dzisiejszego na wezwania do opróżnienia piwnicy należącej do gminy z rupieci i śmieci komunalnych. Zdaniem mieszkańców, odpadki stanowią zagrożenie dla wszystkich lokatorów. - Należy dodatkowo wspomnieć, że w budynku mieszka obecnie dwoje małych dzieci w wieku 4 i 2 lat - dodaje pan Janusz.

Zdenerwowani lokatorzy powiadomili o sprawie także bielski sanepid. - Pani kierownik zainterweniowała bezzwłocznie u zarządcy, jednak poinformowała mnie od razu, że nie wie, jaki będzie tego efekt - podkreśla lokator.

- Budynek jest posadowiony na działce o powierzchni 7,2 ara, która stanowi naszą współwłasność wydzieloną w księdze wieczystej. Każde mieszkanie posiada swoją księgę wieczystą, a więc każdy z nas oddzielnie płaci podatek od nieruchomości. Pięć lokali należy do osób fizycznych, a szósty do gminy Bielsko-Biała - tłumaczy pan Janusz. - Osoby, które gmina ulokowała w swoim mieszkaniu są znane Miejskiemu Ośrodkowi Pomocy Społecznej, a także policji.

Urzędowe wezwanie do sprzątania

Ale to nie jedyny problem. Nasz rozmówca twierdzi, że bielska gmina otrzymała już dwa przedsądowe wezwania w związku z „niepartycypowaniem w kosztach utrzymania w porządku i czystości części wspólnych gruntu nieruchomości, w której posiada 174/1000 całości”.

Tomasz Ficoń, rzecznik bielskiego Ratusza wyjaśnia, że według informacji przekazanych mu przez ZGM, do użytkowników lokalu komunalnego w budynku przy ul. Twórczej zostało wysłane wezwanie do natychmiastowego uprzątnięcia piwnicy. - Jeżeli do 10 czerwca najemcy lokalu nie wywiążą się z tego nakazu, ZGM zleci wysprzątanie piwnicy na ich koszt - podkreśla rzecznik.

Przedstawiciel Ratusza odpiera zarzuty związane z uchylaniem się gminy od kosztów związanych z utrzymaniem czystości części wspólnych nieruchomości. - ZGM zapewnia, że ponosi wszystkie koszty związane z udziałem we wspólnocie mieszkaniowej. Wspólnota do dnia dzisiejszego, pomimo wezwania z listopada ub. roku, nie przedstawiła jednak dokumentów, które stanowiłyby podstawę do stosownych rozliczeń - przekonuje Tonasz Ficoń.

Anna Szafrańska